Reklama

Problematyczny dojazd do szpitala w Przemyślu. Możliwa zmiana ustawienia świateł?

Problematyczny dojazd do Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio od strony Żurawicy zgłosili nam niedawno pracownicy wspomnianej placówki, dojeżdżający do niej z Orłów. Ich zdaniem zielone światło na skrzyżowaniu przed szpitalem pali się na tyle krótko, że jadący do pracy od strony Żurawicy, chcący wykonać lewoskręt, mają na przejazd niewiele czasu. – Zdążą przejechać dwa samochody i już zapala się czerwone – narzekają.

Musi wpłynąć formalne zgłoszenie

Z pytaniem o możliwość zmiany ustawienia sygnalizacji zwróciliśmy się do Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu.

– Nie ma rzeczy nie do zrobienia i przeprogramowanie sygnalizacji świetlnej w tym miejscu jest oczywiście możliwe. Tym bardziej, że to sygnalizacja pracująca osobno i nie grozi to zburzeniem tak zwanego układu zielonej fali. Następna jest dopiero przy skrzyżowaniu z ulicą Bystrzyckich, więc kwestia przeprogramowania wchodzi oczywiście w grę, jednak do tej pory nie mieliśmy uwag na temat tego, by czas sygnału zielonego w omawianej lokalizacji był zbyt krótki dla jadących od strony Żurawicy i skręcających w lewo do szpitala – usłyszeliśmy od dyrektora wspomnianej instytucji Jacka Cieleckiego.

– Rzeczywiście na zielonym przejeżdżają tam 3 – 4 auta, co mogę potwierdzić, niemniej jednak nie wpłynęło dotąd do nas żadne zgłoszenie, że dla kogoś stanowi to istotny problem. Sytuacja przy zjeździe ze skrzyżowania w stronę szpitala jest podobna, jak przy prawoskręcie z wiaduktu w ulicę Krakowską, tyle że tam na moście dla skręcających w prawo jest zielona strzałka, natomiast czas przejazdu na zielonym przy lewoskręcie z wiaduktu w stronę miasta jest niemal taki sam, jak przy zjeździe w lewo ze skrzyżowania przed szpitalem od strony Żurawicy.

– W sytuacji, kiedy ustawienie sygnalizacji stanowi problem, należy to zgłosić do nas oficjalnie w formie wniosku, bo mieszkańcy muszą pamiętać, że ZDM jest jednostką, która realizuje już podjęte decyzje. Taka sprawa musi zatem w pierwszej kolejności zostać skierowana na Komisję ds. Bezpieczeństwa i Organizacji Ruchu, która działa przy urzędzie miasta. W jej składzie jest przedstawiciel policji, straży miejskiej, wydziału komunikacji, jak również ZDM i dopiero jeśli ten organ podejmie decyzję, że faktycznie zasadna jest zmiana ustawienia świateł w tym miejscu, wówczas my zajmiemy się sprawą i wprowadzimy ją w życie, czyli dokonamy korekty sygnalizacji – wyjaśnił.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama