Od 11 do 13 września trwał V Jarosławski Przegląd Teatrów Amatorskich „Na dziedzińcu…”. To wydarzenie skupiające teatry z całego kraju, miłośników sztuki, sceny i kreatywnego spędzania wolnego czasu.
Głównym celem jarosławskiego przeglądu jest wyjście do mieszkańców miasta i zaproszenie ich do obejrzenia dwunastu spektakli. Na scenie można było podziwiać różne formy[paywall] wyrazu sztuki teatralnej: pantomimę, teatr tańca, kabaret, teatr plastyki w wykonaniu teatrów: Cienie z Jarosławia, Banalia z Rzeszowa, Puk Puk ze Świdnika, Niespodzianka z Wierzbnej, Walny z Warszawy, Mariana Bednarka z Rybnika, I.T.D. z Krosna, Próg Junior z Wadowic, Trzcina z Tomaszowa Mazowieckiego, Młode Dzielne Kuropatwy z Rzeszowa, Zielona Mrówa z Lublina, Plaster z Jarosławia.
Gościem specjalnym był Teatr Walny z Warszawy ze sztuką zrealizowaną autorską techniką marionetek podwodnych. Hamlet, bo taki tytuł nosi spektakl, jest niezwykle widowiskową formą, w sposób dowcipny i mądry adoptującą dramat Williama Shakespeare’a.
Patronat honorowy nad imprezą objęli marszałek województwa podkarpackiego i burmistrz Jarosławia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Bogu dzięki, że jest jeszcze młodzież która ma jakieś pasje, w tym przypadku teatralne. Wspaniałe występy zacierające różnicę między amatorką a profesją. Wrażliwa, cudowna młodzież, wspaniała atmosfera. Impreza w sumie niszowa, bo jak można liczyć na udział mieszkańców , którzy tłumnie potrafią uczestniczyć w festynie i discopolo, ale cóż Jarosław to miasto dresów i wylakierowanych panienek.
Bogu dzięki, że jest jeszcze młodzież która ma jakieś pasje, w tym przypadku teatralne. Wspaniałe występy zacierające różnicę między amatorką a profesją. Wrażliwa, cudowna młodzież, wspaniała atmosfera. Impreza w sumie niszowa, bo jak można liczyć na udział mieszkańców , którzy tłumnie potrafią uczestniczyć w festynie i discopolo, ale cóż Jarosław to miasto dresów i wylakierowanych panienek.