Członkowie Stowarzyszenia „Róża Wiatrów”, na czele z kpt. Jackiem Podwyszyńskim, nie ustają w działaniach mających na celu całkowite przywrócenie świetności przystani wodnej nad Sanem, przy ul. 22 Stycznia w Przemyślu. Niedawno udało się wybrukować teren przed budynkiem obiektu.
Przystań wodna to jedno z kultowych miejsc w nadsańskim mieście. Tam, gdzie onegdaj spotykały się liczne grupy dzieci i młodzieży, wszystko niszczało. Do momentu, kiedy teren przejęło wspomniane stowarzyszenie.
Budynek wymagał kapitalnego remontu z wymianą stolarki okiennej, drzwiowej i bram garażowych, naprawą elewacji, wymianą rynien oraz[paywall] wykonaniem toalet, remontem pomieszczeń oraz oczywiście podłączenia mediów. Wymieniać można jeszcze długo.
Od sierpnia 2018 r. przystań przywracana jest do życia.
Po wykonanych społecznie pracach porządkowych na całym jej terenie, remoncie budynku i oczyszczeniu nabrzeża Sanu przylegającego do przystani, ale także oczyszczeniu i naprawie utwardzonego zejścia do wody pod kątem wykorzystania go do prowadzenia zajęć dla dzieci (w klasie Optimist) oraz wodowania kajaków i sprzętu ratownictwa wodnego, udało się w końcu przyjąć pierwszych kajakarzy.
Dla młodszych i starszych dzieci zorganizowany został I Rodzinny Piknik Żeglarski.

fot.ze zbiorów własnych
Niedawno udało się wybrukować teren przed budynkiem obiektu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze