Reklama

Przemyśl – miasto, w którym odzyskałyśmy godność [ZDJĘCIA]

27/11/2022 17:00

W pejzaż Przemyśla od początku dwudziestego wieku wpisała się kamienica przy Kościuszki 5. Narożny budynek w Rynku, z charakterystycznym wykuszem zwieńczonym kopułą to kawał polsko-ukraińskiej historii, zapisanej w ponad 100-letnich murach.

Wybudowana w latach 1901 – 1904 ze składek społeczności ukraińskiej kamienica przy Kościuszki 5 służyła do wybuchu II wojny światowej jako Narodnyj Dim – Dom Ukraiński społeczności ukraińskiej z miasta i okolic.

Było to prężnie funkcjonujące miejsce spotkań kulturalno-społecznych. W budynku znajdowały się m.in.: sala teatralna na 400 osób, biura, czytelnia, sklep z cukierkami oraz restauracja.

Po II wojnie światowej budynek został znacjonalizowany. Przejął go Skarb Państwa. Od lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia Związek Ukraińców w Polsce starał się o jego zwrot. Starania o zwrot kamienicy przemyscy Ukraińcy rozpoczęli pod koniec lat 50. XX wieku.

W 2004 wojewoda podkarpacki zgodził się na przekazanie budynku Gminie Miejskiej Przemyśl. Przemyscy samorządowcy zaproponowali, aby wraz ze zwrotem budynku przy Kościuszki 5 w Przemyślu społeczności ukraińskiej Polacy we Lwowie uzyskali nieruchomość podobnej wartości.

Dzięki rozmowom na szczeblu rządów obu państw do takiego porozumienia doszło. 21 marca 2011 r. Związek Ukraińców w Polsce ponownie stał się właścicielem budynku, a Polacy we Lwowie 30 maja 2013 r. uzyskali budynek przy ulicy Szewczenki 3a.

Reklama

Wejdź

Budynek przy Kościuszki 5 wizualnie zna każdy przemyślanin, ale nie każdy wie, co się w nim dzieje. A dzieje się bardzo dużo, szczególnie po wybuchu wojny w Ukrainie.

Po 24.02. 2022 r. znajduje się w nim siedziba Konsula Honorowego Ukrainy w Przemyślu Aleksandra Baczyka, siedziba Związku Ukraińców w Polsce odział w Przemyślu.

Po budynku oprowadza nas przewodniczący Związku Ukraińców w Polsce oddział w Przemyślu Igor Horków, absolwent filologii ukraińskiej Uniwersytetu Warszawskiego, inicjator i współtwórca między innymi „Zgodnej inicjatywy przemyślan na 100-lecie Niepodległości Polski Wspólnie na 100”.

– Bardzo nam zależy, aby zachować starą substancję. Posadzki, okna, drzwi. Myślimy o tym, gdzie można by go wkomponować. W trzech pomieszczeniach odkryliśmy i odrestaurowaliśmy zabytkowe freski. Na parterze też są bardzo ładne polichromie. Mamy plan, aby były one do pooglądania w ogólnodostępnym pomieszczeniu. Na parterze powstaje przestrzeń społeczno-warsztatowa. Będziemy tam prowadzić bibliotekę, warsztaty gimnastyki dla seniorów, warsztaty kulinarne – mówi I. Horków.

Reklama


Co tam się u was dzieje?

Według Igora Horkowa budynek przy Kościuszki 5 cieszy się dużym zainteresowaniem. Zarówno Ukraińcow, jak i Polaków.

– Noc Muzeum była odpowiedzią na liczne pytania „Co tam się u was dzieje? Macie budynek i co z nim robicie?”. Postanowiliśmy więc po prostu opowiedzieć o tym ludziom. Podczas pierwszej Nocy Muzeów, w której byliśmy oficjalnym partnerem dla Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, odwiedziło nas w ciągu dwóch godzin około 120 osób. I to nie byli Ukraińcy, tylko Polacy z Przemyśla. W kolejnych latach, kolejnych edycjach do pandemii odwiedzało nas około 300 osób. Prowadziliśmy bardzo fajnie rozmowy. Ludzie pytali nas o relacje polsko-ukraińskie. O to, jakie mamy plany na przyszłość. Sporo z tych osób wracało potem jako widzowie na różne wydarzenia w Domu Ukraińskim, a po wybuchu wojny jako wolontariusze i wolontariuszki.  

Reklama

Wojna

– Po 24 lutym, po ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, wszystkie nasze poprzednie działania wstrzymaliśmy. Skoncentrowaliśmy naszą działalność na dwóch rzeczach – kontynuuje I. Horków.
– Pierwszej, czyli pomocy doraźnej ludziom na dworcu kolejowym w Przemyślu i ludziom potrzebującym noclegu, wyżywienia, odpoczynku. I drugiej, czyli pomocy tym, którzy zamierzali zostać w Przemyślu na jakiś czas. Chociaż radziliśmy uchodźcom, żeby w miarę możliwości jechali dalej, aby Przemyśl był miastem drożnym. Przede wszystkim pomagamy w adaptacji językowej, czyli darmowej nauce języka polskiego. Ponad 300 osób brało i bierze w niej udział. Uczą się w 10 grupach. Pomagamy w załatwianiu różnych spraw w urzędzie miejskim, założeniu profilu zaufanego, e-obywatel i wielu innych. W naszych działaniach wspiera nas wiele instytucji charytatywnych, w tym Polska Akcja Humanitarna.

Zryw solidarności

Gdy chodzimy po kolejnych pomieszczeniach, pada pytanie o ocenę zrywu solidarności Polaków wobec uchodźców z Ukrainy.

– Dwa tygodnie przed wybuchem pełnoskalowej wojny w Ukrainie mieliśmy codziennie po kilka ekip dziennikarskich z całego świata. Wszyscy pytali, co będzie, gdy dojdzie do wojny. Padały pytania: czy będziecie pomagać uchodźcom,czy Polacy pomogą. Wtedy odpowiadaliśmy, że w 2013 i 2014, gdy wybuchła Rewolucja Godności i zaczęła się wojna rosyjsko-ukraińska, mieszkańcy Przemyśla bardzo szczodrze odpowiedzieli na potrzeby Ukrainy i wsparli Ukraińców i że nie mamy cienia wątpliwości, że teraz mogłoby być inaczej.

Nasuwa się pewna refleksja: gdy przegląda się gazety przemyskie z początku ubiegłego wieku, można zaobserwować, że w Przemyślu Polacy i Ukraińcy żyli raczej obok siebie niż razem. Zależy nam, abyśmy żyli razem i poznawali się. Ostatnie miesiące pokazały, że gdy współpracujemy, koncentrujemy się na teraźniejszości i przyszłości, to wspólnie możemy dokonywać wspaniałych rzeczy.

Jesteśmy bardzo wdzięczni. Pomagało tyle organizacji, podmiotów, grup wolontariackich, przedsiębiorców, a przede wszystkim administracja samorządowa, Urząd Miejski w Przemyślu i urząd wojewódzki. Wszystkie służby cywilne i mundurowe, które zostały zaangażowane w działania. Ze wszystkimi współpracowaliśmy. Dziękujemy za te miesiące bardzo ciężkiej pracy. Bardzo wiele osób uciekających przed wojną mówiło nam, szczególnie uchodźczynie, że Przemyśl był dla nich takim miejscem, w którym odzyskiwały godność. Po tułaczce pociągami, po 40 godzinach ucieczki w fatalnych warunkach. Tu odzyskiwały godność – kończy wyraźnie wzruszony Igor Horków.

Reklama


Zakończenie remontu budynku przy ulicy Kościuszki 5 zaplanowane jest na drugą połowę 2023 roku.   

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama