Gdyby był konkurs na najlepszą publikację o Przemyślu, wydaną w ubiegłym roku, zapewne wygrałby album Ireny Zając „Detal architektoniczny świeckiej zabudowy Przemyśla 1880-1939”, wydany przez Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Funkcję tę wtedy pełniła Beata Kot, autorka syntetycznego wprowadzenia do trzech rozdziałów: I. Architektura świecka Przemyśla od 1880 do 1939 roku, II. Detale wystroju i wyposażenia, III. Warsztaty rzemieślnicze.
Rozdział drugi zaś, to podrozdziały: „Detale wystroju elewacji i bryły”,. „Drzwi główne”,. „Balkony”, „Wystrój i detale architektoniczne wnętrz: Dekoracje sztukatorsko-malarskie”,. „Stolarka wewnętrzna. Schody i balustrady. Posadzki”.
Po lekturze albumu zapewne nie będzie brakować pochwał i gratulacji dla autorki oraz autora fotografii wykonanych przez Damiana Pękalskiego. Publikacja ta zasługuje na obszerne i kompetentne omówienie przez architekta/historyka sztuki.
Ponieważ jednak album przeznaczony jest także dla przemyślan, nie tylko zamieszkałych dziś w mieście – to pozwólmy sobie na niewielkie uwagi redakcyjne, nieumniejszające wartości dokumentującej ten olbrzymi nakład pracy. Może drugie wydanie warto byłoby uzupełnić o indeksy: osobowe i hasłowe. Dyskretnie nie podano także ilości nakładu, może ze względu na fakt dostępności tej publikacji w wersji elektronicznej na stronie internetowej Urzędu Konserwatora.
Nie sposób, przy tej okazji, pomarzyć o podobnej publikacji rejestrującej pamiątkowe obiekty i tablice, których jest sporo w mieście, ale także wewnątrz kamienic, kościołów i różnych obiektów. Niechaj, nie tak odległy Lwów, będzie tu inspirującym przykładem, że tych upamiętnień może być i więcej, ale także z koniecznym rejestrem i krajoznawczym przewodnikiem.
Waldemar Wiglusz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze