Może nie w świetle jupiterów, trochę na uboczu, ale w trakcie trzydniowych uroczystości związanych ze świętem miasta, czyli popularną Wincentiadą, odbyło się kilka imprez towarzyszących. Bez wątpienia wartą zauważanie była promocja książki profesor Jolanty Kamińskiej-Kwak Powojenny Przemyśl i jego mieszkańcy, 1944 – 1956.
– To nowa, ale bardzo ważna publikacja dotycząca dziejów Przemyśla. Chodzi o okres, który dotąd rzadko zaprzątał uwagę badaczy, mianowicie czasy stalinowskie. Tę lukę postarała się uzupełnić profesor Jolanta Kamińska-Kwak swoją monografią Powojenny Przemyśl i jego mieszkańcy, 1944 – 1956 – wyjaśnił J. Polaczek.
Spotkanie autorskie połączone z prezentacją książki odbyło się[paywall] w sali obrad przemyskiego magistratu. Oprócz autorki monografii wzięli w nim udział m.in.: dyrektor Przemyskiego Centrum Kultury i Nauki „Zamek” Renata Nowakowska, prof. Tadeusz Budzyński, Katarzyna Harasimowicz-Gąska, która dokonała wyboru i opracowania fotografii archiwalnych autorstwa Franciszka Zalewskiego wykorzystanych w tej publikacji oraz Marcin Duma – jedna z osób, które udostępniły inne fotografie archiwalne. Spotkanie prowadził dr Janusz Polaczek, który opracował projekt graficzny całości oraz reprodukcje obrazów Mariana Strońskiego i fotografie współczesne.
Publikacja prof. Kamińskiej-Kwak ukazała się wspólnym wysiłkiem Instytutu Historii Uniwersytetu Rzeszowskiego i Przemyskiego Centrum Kultury i Nauki „Zamek”. Jak podkreślił cytowany już dr Polaczek, wnikliwą analizę dziejów społecznych, gospodarczych i politycznych powojennego Przemyśla uzupełnia część albumowa, na którą się składają fotografie oraz rysunki satyryczne jednego z najwybitniejszych działających w naszym mieście na przełomie lat 50. i 60. XX wieku fotografików i rysowników – Franciszka Zalewskiego. Materiały do publikacji udostępniła jego wnuczka Katarzyna Harasimowicz-Gąska. Z kolei dzięki prezydentowi Przemyśla Robertowi Chomie możliwe stało się zaprezentowanie malarskiego portretu miasta pędzla Mariana Strońskiego. Chodzi przede wszystkim o obrazy, które zdobiły do niedawna salę obrad przemyskiego magistratu.
– Warto dodać, że ta sama autorka przygotowuje już kolejny tom monografii Przemyśla, tym razem dotyczący lat 1957 – 1975. Natomiast profesor Jerzy Motylewicz pracuje nad dziejami Przemyśla epoki renesansu i baroku. Ukażą się one w tej samej formie edytorskiej – podsumował J. Polaczek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze