Wiadomo już, kto będzie uczestnikiem II edycji jednego z najpopularniejszych programów reality show pod nazwą „Dom Marzeń”, realizowanego przez TVN. Wśród dziesięciu par znaleźli się przemyślanie – Małgorzata i Michał Mularczykowie.
Program „Dom Marzeń” stworzony został na podstawie brytyjskiego formatu „Building the Dream”. Inauguracyjny odcinek został wyemitowany w telewizji TVN 25 czerwca 2016 r. Od początku prowadzi go Urszula Chincz. Główną nagrodą dla zwycięzców jest dom o wartości 2,5 mln zł (wygrana to jedna z najwyższych w historii telewizji). W I edycji rodzinne lokum miało powierzchnię 315 m kw. Nagrodą dla pary, która zdobędzie 2. miejsce, jest voucher o wartości 100 tys. zł do marketu OBI[paywall].
Kilkanaście tygodni temu rozpoczęła się rekrutacja do II edycji programu, która wyemitowana zostanie latem br. Nagroda jest podobna – dom o wartości 2,5 mln zł! Wybudowany zostanie na terenie osiedla „Wilanówka” w warszawskim Wilanowie. Kierownikiem budowy będzie Wiesław Skiba, a nadzorował ją będzie również znany z poprzedniej edycji architekt Hernan Gomez. W rekrutacji wzięło udział wiele par, ale do programu dostało się tylko dziesięć. Wśród nich Małgorzata i Michał Mularczykowie z Przemyśla.
Na początku każdego tygodnia wybierana jest para z tytułem team leadera. Oznacza to, że dana para posiada immunitet do końca tygodnia oraz dowodzi całym zespołem. Uczestnicy w ciągu kilkunastu tygodni muszą wybudować wspólnymi siłami wcześniej zaprojektowany dom, będący główną nagrodą programu. Pod koniec każdego odcinka decydują, kto powinien opuścić program. Następuje to poprzez tajne głosowanie. Gdy jedna z par otrzyma przeważającą liczbę głosów, opuszcza program, lecz przedtem ma prawo do skorzystania z tzw. drugiej szansy, która polega na wyciągnięciu jednego z kilku kluczy i próbie otworzenia drzwi. Gdy para wybierze prawidłowy klucz, zostaje w programie. W przypadku remisu decyzję w sprawie opuszczenia programu podejmuje team leader. Tutaj prawo do skorzystania z „drugiej szansy” nie istnieje. W finale zostają dwie pary. Podczas głosowania SMS-owego wyłonieni zostają zwycięzcy.
Jak poinformowali organizatorzy, 10 nowych par pojawiło się już na placu budowy. Są na razie zupełnie odcięci od świata. Nie ma z nimi kontaktu. Spędzą tam wspólnie trzy miesiące. O tym, kto zamieszka w wybudowanym „Domu Marzeń”, zadecydują widzowie.
Małgorzata i Michał Mularczykowie mieszkają w Przemyślu, gdzie wychowują 2-letnią córkę. Michał jest doradcą techniczno-handlowym, udzielającym się również społecznie, organizując osiedlowe festyny. Małgorzata obecnie zajmuje się domem. Jak sami powiedzieli przed wyjazdem do Warszawy, udział w programie jest dla nich szansą na zmianę życia.
Warto trzymać za nich kciuki i im kibicować. Emisja każdego odcinka odbywa się w każdą sobotę, o g. 20. Finałowa rozgrywka w środę o g. 20.55. Informacja, kiedy dokładnie ruszy program, podana zostanie niebawem.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Brawo będziemy trzymać kciuki i kibicować
Kojarze ta dziewczyne z ekonimika, ma sie to szczescie :) swietnie, ze sa takie programy pozdrawiam
Żałosne!!! Zamiast pogratulować chłopakowi, to woli umieścić złośliwy komentarz. Nie ma to jak ludzka zazdrość.
a nawet jak pije to jego sprawa a ty się gwałcisz i nikt nie rozpowiada
Znam ta pare, ulozeni ludzie i rodzice, ale ktos zaklamany i zawistny. Ludzka zazdrosc
alkohol po to jest aby czasem pić, ale prawdziwym alkoholikiem jesteś ty, który nie dopuszczasz do kaca a suszysz butelke cały czas
Aleksander Baczyk podczas otwarcia konsulatu Ukrainy w Przemyślu w 2012 r. z ówczesnym szefem MSZ Radkiem Sikorskim. Fot. uw.rzeszow.gov plPrzemyśl: konsul honorowy Ukrainy tajnym współpracownikiem SB 9 maja 2017|2 komentarze|w polityka, Polska, społeczeństwo, Ukraina, Wydarzenia |Przez Marek TrojanJak wynika z materiałów przechowywanych w rzeszowskim IPN Aleksander Baczyk, konsul honorowy Ukrainy w Przemyślu i właściciel znanej sieci sklepów spożywczych był w latach 80. tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie „Szary”.Według informacji z ogólnodostępnego inwentarza na stronie internetowej IPN, Aleksander Baczyk współpracował z SB latach 1985-89, figurując jako tajny współpracownik Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Przemyślu. Jego „teczka” liczy 70 stron.– Zapis w inwentarzu IPN- u nie pozostawia wątpliwości – czytamy na stronach internetowych portalu supernowości24. Jak zaznaczono, informacja ta „wstrząsnęła opinią publiczną Przemyśla”, gdyż „Baczyk to postać bardzo znana i chętnie pokazująca się na rozmaitych uroczystościach”. Jest polskim obywatelem pochodzenia ukraińskiego.Według nieoficjalnych informacji, Baczyk miał dostarczać SB informacje zdobyte w trakcie wyjazdów zagranicznych. Jedno ze źródeł, które również badało sprawę dokumentów dotyczących TW „Szary”, poinformowało nas, że z całą pewnością materiały te dotyczą obecnego konsula honorowego Ukrainy.
Trzymam kciuki
Brawo będziemy trzymać kciuki i kibicować
Alkoholikowi z kazanowa