ORLEN Upstream SRS Przemyśl musiał wygrać w Olsztynie, aby wciąż mieć nadzieję na uratowanie bytu w Lidze Centralnej. I wygrał! Na trzy kolejki przed finałem kampanii ekipa grającego trenera Stanisława Makowiejewa wciąż jest w grze. Do zdobycia jest 9 punktów, a strata do bezpiecznego miejsca w tabeli wynosi 7 punktów.
To była potyczka o dwóch różnych obliczach. W pierwszych 30 minutach lepsze wrażenie pozostawili gospodarze. Przemyślanie, występujący bez Tomasza Biernata, nie potrafili usystematyzować, zbilansować grę w defensywie z atakiem. Przez to ledwie raz, w 9. min, udało się im doprowadzić do remisu. Po bramce Tomasza Kulki było 3:3. Do 25. min przewaga Warmii wahała się między 2 – 3 bramkami. Na 5 minut przed zejściem do szatni na 12:11 trafił T. Kulka, na 3 minuty przemyski skrzydłowy nie pomylił się na 13:12. Niestety, ostatnie fragmenty goście rozegrali bardzo źle. Stracili trzy bramki z rzędu i przed II połową przegrywali różnicą czterech trafień. Taki rezultat relegował ich z Ligi Centralnej.
Na szczęście II połowa była w ich wykonaniu o niebo lepsza. Wspaniale w nią weszli. Skoncentrowani, skuteczni, wiedzący, że jeśli nie odwrócą scenariusza, spadną do I ligi. 10-minutowy fragment wygrali aż 1:7 i w 41. min objęli prowadzenie 17:19. A mogło być jeszcze lepiej, ale T. Kulka w 37. min nie wykorzystał rzutu karnego. Za to w 48. min trafił na 20:23 i wydawało się, że gospodarze mogą się poddać. Nic z tych rzeczy. Wykorzystali przestój przemyślan i w 52. min odzyskali inicjatywę. Marcin Laskowski trafił na 24:23. Na szczęście w końcowych, dramatycznych momentach więcej zimnej krwi zachowali goście. Kapitalnie w bramce spisywał się Paweł Sar, który raz za razem zatrzymywał gospodarzy. Trzykrotnie trafił Jakub Ćwięka, raz Mateusz Kroczek i Kamil Guzdek. Ten pierwszy ustalił wynik tej konfrontacji. Wynik, który pozwala ORLEN Upstream SRS wciąż liczyć się w walce o utrzymanie się w Lidze Centralnej.
Warmia Olsztyn – ORLEN Upstream SRS Przemyśl 27:28 (16:12)
Warmia: Makowski, Kaczmarczyk – Mucha 5, Stępień 2, Safiejko 3, Laskowski 3, Kohrs 4, Pawelec 3, Kopyciński 0, Pinda 2, Zemełka 0, Skiba 3, Malewski 2.
ORLEN Upstream SRS: Nowak, Sar – Kielar 0, Skawiński 0, Walczyk 0, Guzdek 3, Ćwięka 5, Makuła 0, Świt 0, M. Kroczek 3, Wandzel 3, Krytski 0, Kubisztal 1, Makowiejew 6, Światłowski 0, Kulka 7.
Sędziowali: Lech Korda (Tczew) i Radosław Oponowicz (Gdańsk). Kary: Warmia – 8 min; ORLEN Upstream SRS – 10 min. Widzów: 100.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze