Niedawno rozpoczęto kolejny etap prac konserwatorskich na terenie dawnego cmentarza parafialnego w Nowym Bruśnie. Obejmują one ratowanie zabytkowych, kamiennych nagrobków bruśnieńskich szkół kamieniarskich.
Jak poinformowało Muzeum Kresów w Lubaczowie, założeniem jest zabezpieczenie i odnowienie co najmniej 10 zabytkowych nagrobków w południowej części cmentarza, które są w najgorszym stanie. Restauracja nagrobków odbywa się z udziałem studentek Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych i jest realizowana w Pracowni Konserwacji i Restauracji Rzeźby Kamiennej, Stiuku i Ceramiki prowadzonej przez dra Marka Wawrzkiewicza, dra Mariusza Wronę i Joannę Głaz.
Trzy nagrobki – Anny Basznianin (zm. 1937 r.), Iwana Basznianina (zm. 1928 r.) i Ewy Liwczanin (zm. 1932 r.) – zdążyły już wrócić na dawny cmentarz parafialny w Nowym Bruśnie. Natomiast kolejne trzy – Anny Basznianin (zm. 1939 r.), Aurelii Paraszczak oraz osoby, której inskrypcja jest nieczytelna – wyjechały już do Krakowa, by specjaliści mogli poddać je pracom renowacyjnym. Wrócą najprawdopodobniej dopiero jesienią przyszłego roku.
Przedsięwzięcia nie udałoby się zrealizować, gdyby nie dofinansowanie od Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, samorządu województwa i powiatu lubaczowskiego. Lubaczowskie Muzeum Kresów wyłożyło też na ten cel własne fundusze.
Dawny cmentarz parafialny w Nowym Bruśnie to unikatowe miejsce na mapie Podkarpacia. Znajdziemy na nim nagrobki pochodzące głównie z przełomu XIX i XX w. (najstarszy datowany jest na 1838 rok). W miejscu tym spoczywają przedstawiciele trzech wyznań, a same nagrobki pochodzą z miejscowych warsztatów kamieniarskich (Brusno Nowe wchodziło niegdyś w skład tzw. bruśnieńskiego ośrodka kamieniarskiego, który obejmował zespół wsi Stare Brusno, Polanka Horyniecka i Nowe Brusno).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze