Czy przemyscy radni obniżą sobie diety? Projekt uchwały w tej sprawie przygotował jeden z nich – Wojciech Błachowicz – szef struktur powiatowych Platformy Obywatelskiej, kandydat na prezydenta w ubiegłorocznych wyborach samorządowych.
Rada Miejska w Przemyślu liczy 23 radnych. Ich comiesięczna dieta wypłacana jest w formie ryczałtu, nieobecności na sesji lub posiedzeniach komisji powodują potrącenia. Przewodniczący rady otrzymuje 1987,27 zł, wiceprzewodniczący rady 1788,54 zł, przewodniczący komisji rady 1589,82 zł , radni inkasują po 1391,09 zł. Temat wynagradzania przedstawicieli lokalnego samorządu padł podczas ostatniej w ub.r. sesji. Wtedy ustalano wysokość pensji dla prezydenta Roberta Chomy (ok. 12 tys. zł brutto). Jego niedawny kontrkandydat w wyborach radny Wojciech Błachowicz (PO) postulował obniżenie gaży dla gospodarza miasta, co jednak nie znalazło uznania wśród większości. Niezrażony zadeklarował przedłożenie uchwały w sprawie niższych diet dla radnych.
W opinii Błachowicza każdy, kto wprowadza trudne decyzje dotyczące innych, powinien proponowane redukcje kosztów rozpoczynać od siebie.
– Dlatego też prezydent i radni powinni dać dobry przykład i zaproponować ograniczenie swoich uposażeń pochodzących z kasy miejskiej – uważa. – W przedmiotowej uchwale proponuję solidarne ograniczenie diet radnych o 10 procent. Proponowane ograniczenia nie dotyczą przewodniczących zarządów osiedli – tłumaczy Błachowicz, przekonany, że „zaproponowane uchwałą oszczędności dadzą impuls dla dalszych działań prezydenta i rady w kierunku konstruowania taniego i przyjaznego urzędu”.
Propozycja cięć powinna trafić do programu styczniowej sesji. Czy trafi na podatny grunt?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze