Rasistka leczy ludzi w przemyskim szpitalu

10/01/2018 19:00

„Byłam, jestem i będę rasistką” – deklaruje publicznie pani doktor (internista) pracująca w dwóch szpitalach: Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie oraz Szpitalu Wojewódzkim im. św. Ojca Pio w Przemyślu.

Żeby nie być gołosłowną, pani doktor na Facebooku opowiada o przypadku, który miała 13 grudnia, kiedy pełniła dyżur na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w przemyskim szpitalu.

„Mieliśmy dzisiaj przyjemność gościć pacjenta 33-letniego, który najpierw krzyczał i straszył a przy pobieraniu krwi rozpłakał się i posiusiał bez zażenowania. Pacjent nie był pod wplywem alkoholu. Kto zgadnie kraj pochodzenia pacjenta?”. Kiedy na to jej znajomy zapytał „Beżowy?”, pani doktor wyjaśniła „Kolor się zgadza ale oni babek nie rzucaja tylko podżynają gardła” (pisownia oryginalna) i żeby nie było wątpliwości[paywall], określiła narodowość pacjenta – Palestyńczyk.

Nie był to jedyny rasistowski wpis na facebookowym koncie pani doktor, która występuje tam pod pseudonimem Alina Grunwald. Szokującą postawę lekarki, podając jej prawdziwe nazwisko, ujawnił i nagłośnił Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który interweniował w tej sprawie w Naczelnej Izbie Lekarskiej oraz u Rzecznika Praw Pacjenta. Wtedy pani doktor usunęła swoje wpisy, ale „mleko się rozlało” i jej zdjęcie wraz z komentarzami krąży w internecie.

Paskudna rzecz

W dwudziestym pierwszym wieku nie do przyjęcia jest ideologia polegająca na dzieleniu ludzi na określone rasy, różniące się od siebie w głównej mierze wyglądem zewnętrznym, na przykład kolorem skóry i ich dyskryminacja. Niestety takie poglądy nie należą do rzadkości, ale cywilizowany świat stanowczo zwalcza i panelizuje rasizm, który w przeszłości doprowadził do potwornych zbrodni.

Dziwi więc chlubienie się rasizmem, tym bardziej, że pani doktor, a więc osoba wykonująca zawód zaufania społecznego, odbierając dyplom lekarza, przyrzekała: „Według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek, oraz nie nadużywać ich zaufania i dochować tajemnicy lekarskiej nawet po śmierci chorego”. Ponadto, jak postępowanie pani doktor ma się do praw pacjenta, któremu gwarantują poszanowanie godności i intymności oraz zachowanie tajemnicy lekarskiej.

Stanowisko szpitala

Na pytanie o stanowisko szpitala w tej bulwersującej sprawie Dział Rozwoju, Promocji i Komunikacji Społecznej Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu w odpowiedzi z dnia 5 stycznia br. wyjaśnia:

„Na dzień dzisiejszy sprawdzamy i analizujemy zaistniałą sytuację, która została przedstawiona w informacjach, które dotarły do nas. Jednocześnie sprawdzamy wiarygodność informacji i jej źródło, ponieważ Pani Doktor pracuje także w innym szpitalu. Poprosiliśmy ją o wyjaśnienia, w szczególności potwierdzenie lub zaprzeczenie zaistniałego wydarzenia. Nie mamy tytułu prawnego do wyciągania konsekwencji z poglądów zatrudnianych przez nas osób na inne niż zawodowe tematy. Z całą jednak stanowczością podkreślamy, iż Szpital wymaga od swojego personelu profesjonalnego wykonywania powierzonych mu obowiązków, z jednoczesnym poszanowaniem wszystkich praw pacjenta, bez względu na jego narodowość, wyznanie, orientację czy przekonania. Za niedopuszczalne uznajemy także ujawnianie przez lekarza informacji o przebiegu leczenia pacjentów. Po przeanalizowaniu wszystkich faktów i informacji dyrekcja szpitala podejmie decyzję odnośnie tej sprawy, nie wyłączając zgłoszenia sprawy do Izby Lekarskiej”.

Z ostatniej chwili

Dział Rozwoju, Promocji i Komunikacji Społecznej Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu potwierdza. że wpłynęło do Szpitala pismo od pani doktor, w którym zaprzeczyła ona iż jest autorem wpisów na Facebooku, które z uwagi na swoją rażącą treść wywołały oburzenie opinii publicznej.

Artykuł 257 kodeksu karnego: „Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.


JS

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/02/2025 10:55

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    UPAdlina - niezalogowany 2018-01-10 20:36:40

    Odpierdolcie się od Pani doktor

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obywatel - niezalogowany 2018-01-10 21:10:23

    żądamy interwencji przynajmniej księdza

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    - niezalogowany 2018-01-10 21:10:47

    Nie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Najnowsze wiadomości