Nadanie rondu imienia księdza kanonika Stanisława Żukowskiego, a mostu (tuż obok) – imienia Kresowian były głównymi punktami dzisiejszych (12 września br.) obchodów 76. rocznicy przesiedlenia mieszkańców Walawy z Kresów Wschodnich.
Od ponad 70 lat, w wielu takich miejscowościach obchodzone są rocznice przesiedleń. Nie inaczej było 12 września br. w Walawie. Dzięki zaangażowaniu sołtysa Tadeusza Krupy, radnego gminnego Zenona Słabickiego oraz Stowarzyszeniu Kobiet Wiejskich „Walawianki” po raz kolejny przywołano wspomnienia. Najpierw podczas uroczystej mszy św. w kościele parafialnym i pod zbiorową mogiłą pomordowanych mieszkańców miejscowości, potem podczas ceremonii pod pomnikiem obok miejscowego domu ludowego. Organizatorzy nie zapomnieli o pierwszym proboszczu walawskiej parafii, wspomnianym ks. kanoniku Stanisławie Żukowskim. Zdecydowano, że to jego imieniem nazwane zostanie rondo w centrum miejscowości, natomiast oddany do użytku w ub.r. most tuż obok ronda otrzyma imię Kresowian. Ks. kanonik S. Żukowski był proboszczem w Walawie aż przez 51 lat! Zmarł w 1996 r.
– W naszej miejscowości obchodzimy okrągłe rocznice. Ostatnią była 70. W ubiegłym roku miała być 75., ale przeszkodził stan epidemii i twarde obostrzenia. Zdecydowaliśmy się odrobić to w tym roku, bo jest coraz mniej ludzi, którzy przyjechali z Kresów Wschodnich, konkretnie spod Lwowa i zamieszkali w Walawie – powiedział sołtys wsi Tadeusz Krupa.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze