Reklama

Robert Lewandowski: Mam nadzieję, że po tym mundialu będą nas pamiętać

05/06/2018 16:30

– Mistrzostwa świata odbywają się raz na cztery lata, to największe i najważniejsze rozgrywki na świecie. (...) To coś specjalnego, wielkiego. Ludzie cię zapamiętują i mam nadzieję, że po tym mundialu będą nas pamięć – stwierdził Robert Lewandowski w rozmowie z portalem „Łączy Nas Piłka”. Czy życzenie kapitana polskiej reprezentacji stanie się faktem przekonamy się niebawem.

Kadrowicze Adama Nawałki już po raz drugi w historii reprezentacji zawitali do luksusowego hotelu w Arłamowie, gdzie właśnie kończą trwający półtora tygodnia obóz przygotowawczy do mistrzostw świata w Rosji. Do położonego pośród lasów Pogórza Przemyskiego centrum wypoczynkowo-sportowego przybyli, a raczej przylecieli kilkunastoma śmigłowcami. Od pierwszych chwil towarzyszyło im[paywall] bezustannie zainteresowanie kibiców.

Ich pierwszy "najazd" nastąpił w środę, 30 maja br., kiedy to na położonym najwyżej w Polsce pełnowymiarowym boisku odbył się pierwszy, otwarty trening biało-czerwonych. Wtedy na trybunach zasiadł również premier Mateusz Morawiecki oraz najmłodsi miłośnicy futbolu. W podróży z Krasiczyna do Arłamowa, towarzyszyli szefowi rządu – jak poinformowano na Twitterze KPRM – podopieczni z Wielofunkcyjnej Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej Dom dla Dzieci i Młodzieży „Maciek” w Przemyślu.

To właśnie w pierwszej z wymienionych miejscowości doszło do ich spotkania z jednym z najważniejszych krajowych polityków. Po wspólnym spacerze alejkami zabytkowego zespołu parkowo-zamkowego prezes Rady Ministrów zaprosił wspomnianych do autobusu reprezentacji Polski i razem wyruszyli, aby stanąć oko w oko z Orłami. Na koniec pobytu dzieci miały okazję nie tylko do rozmów i zdjęć z piłkarzami, ale zagrały "w gałę" z samym premierem. Fani kadrowiczów niemal dzień w dzień "polowali" na swoich ulubieńców. Prawdziwą bitwę o autografy stoczyli w niedzielne popołudnie.

Wtedy odbyło się nie widniejące wcześniej w oficjalnym programie ich rozdawanie. Policjanci i ochroniarze mieli nie lada kłopot w zapanowaniu nad bezpieczeństwem tłumu napierającego na "Lewego", Piszczka, Fabiańskiego, Krychowiaka i wielu innych, którzy przed hotelem podpisywali koszulki, piłki i inne gadżety podsuwane bądź podrzucane przez ludzi. Były piski, jęki, zachwyty, wzruszenia ...

Zaledwie dzień później nadeszła chwila prawdy. Trener Adam Nawałka ogłosił długo oczekiwany 23-osobowy skład na mundial. – Wszyscy z bardzo dobrym nastawieniem podchodzą do pracy na zgrupowaniu – powiedział selekcjoner. 

Reklama


– Mam nadzieję, że zawodnikom, którzy nie znaleźli się na liście tylko to pomoże. Nie zamykam przed nikim drzwi, jesteśmy cały czas w kontakcie, a trudne decyzje muszę podejmować. (...) Wiem doskonale, co czują zawodnicy w sytuacji, gdy dowiedzieli się, że nie jadą na mundial. Tak było ze mną, gdy po zagraniu na pierwszych mistrzostwach ze względu na uraz nie mogłem pojechać na kolejne. Dlatego dbam o to, by czuli się zmotywowani już przed jesiennymi zgrupowaniami, bo czekają nas kolejne wyzwania, jak Liga Narodów, przy których mogą się pokazać. Emocje są bardzo duże, ale dla nas liczy się to, by przygotować się jak najlepiej do mundialu, wykorzystać potencjał zawodników z wyszczególnieniem na pozycje – zapewnił.

Niemal w tym samym czasie, gdy trener wyczytywał nazwiska wybrańców jeden z nich – zawodnik AS Monaco – Kamil Glik przebywał na badaniach lekarskich w Wojewódzkim Szpitalu w Przemyślu. Trafił tam w następstwie doznanego chwilę wcześniej na treningu uszkodzenia więzozrostu barkowo-obojczykowego. We wtorek, o czym poinformował PZPN, miał polecieć na konsultacje w Nicei u profesora Pascala Boileau. Po zakończeniu pełnej diagnostyki i konsultacji zostaną podjęte decyzje odnośnie leczenia oraz podane rokowania odnośnie powrotu do pełnego treningu.

Reklama

W czwartek, 6 bm. biało-czerwoni opuszczą Arłamów. Z lotniska w podrzeszowskiej Jasionce polecą do Poznania. Tam w piątek zagrają towarzysko z Chile, 12 bm. w Warszawie zmierzą się z Litwą, zaś zaraz po tym meczu wylecą do swojej bazy w Soczi.

Polacy zainaugurują występ na rosyjskim mundialu 19 bm. spotkaniem z Senegalem w Moskwie.


red.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama