Taka sytuacja zdarzyła się pierwszy raz. Minister rolnictwa nie zgodził się na przyznanie sześciu rolnikom z powiatu przemyskiego odznak honorowych „Zasłużony dla Rolnictwa”.
Starosta przemyski Jan Pączek (PSL) w lipcu zwrócił się do ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego (PiS) z wnioskiem o przyznanie sześciu rolnikom odznak honorowych „Zasłużony dla Rolnictwa”. Na początku sierpnia otrzymał jednozdaniową odpowiedź z ministerstwa, że minister wniosków nie zaakceptował. W piśmie[paywall] nie ma ani słowa uzasadnienia tej decyzji.
Sprawa wyszła w niedzielę podczas dożynek powiatowych, które odbywały się w Dubiecku. – Nie wiem, z jakich przyczyn zapadła taka decyzja. To przykre, bo wielu tych rolników jest tutaj między nami i zasługują na to, żeby ich wyróżnić – powiedział Jan Pączek.
Zaskoczenia nie krył poseł Mieczysław Kasprzak (PSL). – To coś niesamowitego. Odrobimy to i te medale będą. Weźmiemy wykaz i będziemy się domagać, żeby je przyznać. Bo jak patrzę, komu przyznaje się czasami medal „Zasłużony dla Rolnictwa”, to naprawdę jest nieporozumienie – powiedział.
Oburzenia nie krył też poseł Marek Rząsa (PO). – Jestem dziesiąty rok posłem i nie było takiej sytuacji, żeby minister bez podania przyczyn odmówił odznaczenia rolników z różnych gmin, dla których wnioskował starosta. Nie wierzę, żeby pan starosta fałszował dokumenty, żeby tam była jakaś nieprawda. Odrzucono wszystkie wnioski hurtem. To oznacza, że karze się tych rolników za preferencje polityczne starosty. To jest sytuacja niedopuszczalna. Upomnimy się o tych rolników! – grzmiał.
W poniedziałek Życie Podkarpackie wysłało do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi pytania o przyczyny takiej decyzji ministra. W rozmowie telefonicznej z biurem prasowym, dowiedzieliśmy się, że odpowiedzi nie uzyskamy tego samego dnia. Gdy tylko ją otrzymamy, napiszemy o tym na naszych łamach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Miał racje minister będzie nagradzał zdradzieckich członków PSL. Na zdjęciu widoczny cwaniaczek z piórkiem w marynarce to cwaniaczek z PSL który chciał sobie narobić punktów przed wyborami. Bardzo bobrze ze minister pokazał mu środkowy palec.
PISoBOLSZEWIA w korycie nie cierpi konkurencji he he.
Morda abstynencją nieskalan...
Miał racje minister będzie nagradzał zdradzieckich członków PSL. Na zdjęciu widoczny cwaniaczek z piórkiem w marynarce to cwaniaczek z PSL który chciał sobie narobić punktów przed wyborami. Bardzo bobrze ze minister pokazał mu środkowy palec.
PISoBOLSZEWIA w korycie nie cierpi konkurencji he he.