– Wszystko idzie zgodnie z planem. Nie mamy żadnych opóźnień i rondo najprawdopodobniej zostanie oddane w terminie wynikającym z podpisanej umowy – usłyszeliśmy od kierownika budowy dwupasowego turbinowego ronda na przemyskich Budach. A skoro tak, kierowcy będą mogli bez przeszkód nim przejechać w połowie lipca br.
Rondo na popularnych Budach będzie najbardziej zaawansowanym rondem w nadsańskim mieście. To rondo turbinowe. Na skrzyżowaniu dozwolone będą wszystkie tzw. relacje skrętne. Wjazd na rondo od strony południowo-wschodniej i północno-zachodniej odbywał się będzie dwoma pasami. Z ul. Jana III Sobieskiego lewy pas służył będzie do jazdy na wprost i skrętu w lewo, prawy pas do jazdy na wprost i skrętu w prawo. Z ul. Krakowskiej prawy pas stanowił będzie prawoskręt w ul. Armii Krajowej, lewy pas przeznaczony będzie do jazdy na wprost i skrętu w lewo. Zjazd z ronda w kierunku ulic Krakowskiej i Jana III Sobieskiego wyposażony będzie w dwa pasy ruchu[paywall]. Wjazd na rondo od strony ulic Armii Krajowej oraz Kazimierza Gurbiela odbywał się będzie jednym pasem. Pasy ruchu na rondzie będą miały szerokość 5 metrów. Bezpośrednio przed rondem od strony ul. Krakowskiej zachowany zostanie istniejący zjazd na stację paliw. Za rondem, w stronę ulicy Krakowskiej, powstanie zatoka autobusowa, będą również nowe chodniki oraz przejścia dla pieszych.
Prace remontowo-budowlane, wykonywane przez spółkę PBI z Tarnobrzega, trwają w najlepsze, co naturalnie powoduje utrudnienia dla kierowców, ale ci muszą jeszcze chwilę uzbroić się w cierpliwość. – Termin zakończenia prac to 30 czerwca, ale z całą pewnością nie będzie to dzień oddania ronda do użytku – powiedział dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu Jacek Cielecki. – Kilka dni po tym fakcie przeznaczonych zostanie na sprawy proceduralne, by wspomnieć o odbiorze technicznym czy dopuszczeniu do ruchu przez policję. Trochę za szybko mówić, że będzie to początek lipca, więc bezpieczniej, że połowa tego miesiąca. Na razie żadnych zagrożeń czy nieprzewidywanych sytuacji nie ma. Oczywiście byłbym bardzo zadowolony, gdyby wykonawca wyprzedził termin i oddał szybciej, ale w takich wypadkach niczego się nie przyspieszy – podsumował J. Cielecki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ktoś kto wpadnie na pomysł żeby w pobliżu otworzyć pomoc drogową zbije kokosy
Przewiduję 2-3 stłuczki tygodniowo co najmniej.
podobno miało być do końca czerwca?...czyżby polska rzeczywistość?!
Ktoś kto wpadnie na pomysł żeby w pobliżu otworzyć pomoc drogową zbije kokosy
Przewiduję 2-3 stłuczki tygodniowo co najmniej.
Jako kaskander będziesz uczestniczył w każdej