Reklama

„Róża Wiatrów” się nie zatrzymuje

Przez 28 dni ponad setka dzieci wypoczywała na Jeziorze Solińskim w czterech turnusach obozu żeglarskiego zorganizowanego przez Stowarzyszenie „Róża Wiatrów” z Przemyśla. Stworzyli trzy grupy: Smyk, Optimist oraz Żeglarz Jachtowy. W tej ostatniej uczestnicy przygotowywali się do egzaminu na patent żeglarza jachtowego oraz sternika motorowodnego.

Oczywiście to dzieci i młodzież z Przemyśla w wieku od 8 do 15 lat. Wraz z nimi bawili się i uczyli ich rówieśnicy z innych części kraju oraz z zagranicy. Wśród nich młodzi ludzie mówiący po angielsku, włosku i francusku, co było doskonałą okazją do doskonalenia znajomości języków obcych i poznawania języka polskiego przez dzieci z Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch, a nawet z egzotycznych Kajmanów. Integracji sprzyjał też fakt, że od lat na obozach stowarzyszenia odpoczywają dzieciaki z chorobami przewlekłymi, takimi jak np. cukrzyca. Spotkanie z nimi uczy zdrowych rówieśników wrażliwości na potrzeby innych i równocześnie edukuje i oswaja z problemami zdrowotnymi, które coraz częściej dotykają dzieci[paywall].

Komórki w kąt!

– Obozy żeglarskie organizowane przez nasze stowarzyszenia to nie tylko wypoczynek, ale także nauka wielu umiejętności przydatnych w życiu codziennym, m.in. samodzielności, koleżeństwa, zasad fair play w rywalizacji sportowej, dbania o sprzęt, z którego korzystają. Jest to o tyle ważne, że w wielu rodzinach dzieci są wyręczane przez rodziców w wielu bardzo podstawowych czynnościach, a pobyt na obozie sprawia, że wracają pewniejsze siebie i często zaskakują ich potem nowymi umiejętnościami

Reklama

– powiedziała prezes stowarzyszenia kpt. Agnieszka Kowaliw.

– W czasie naszych obozów dbamy również o higienę psychiczną uczestników. Nie pozwalamy na spędzanie całego dnia przed ekranem telefonu. Poza wyznaczonymi godzinami korzystania z tych „złodziei naszego czasu” dzieci i młodzież spędzają czas ze swoimi rówieśnikami, grają w gry zespołowe, rozwiązują zagadki i mają czas na rozmowy twarzą w twarz, a nie przez media elektroniczne

– dodała.

Na Solinie dzieci z sekcji żeglarskiej Optimist „Róży Wiatrów” brały udział w regatach w klasie łódek Optimist. I spisały się znakomicie, zajmując miejsca na podium m.in. podczas regat w Nisku i Polańczyku na dużych regatach Inter-Reg Polska – Słowacja.

Reklama

Wielka niespodzianka we wrześniu

We wrześniu br. dzieci, które systematycznie i aktywnie brały udział w zajęciach całorocznych sekcji żeglarskich oraz zdobyły najwięcej punktów regatowych, wyjadą na swój pierwszy rejs morski i odwiedzą porty w: Helu, Sopocie, Gdyni, Gdańsku, gdzie z całą pewnością spędzą niezapomniane chwile, zwiedzając miejsca związane z obronnością wybrzeża i historyczne dla Polski.

– Rejs odbędą na pokładzie komfortowego 15-metrowego jachtu wyposażonego w wiele urządzeń używanych do żeglugi pełnomorskiej, z którymi się zapoznają. Cieszy nas fakt, że dzięki pracy wolontariuszy stowarzyszenia, wsparciu wielu osób, fundacji, samorządów, możemy przekazywać naszą pasję najmłodszym. Pokazywać im to, co dla większości wydaje się sportem tylko dla elit, a w Przemyślu przez lata nie było rozwijane. Dziś, po dziewięciu latach istnienia, rozwijamy już nie tylko żeglarstwo przemyskie, ale także w całym województwie podkarpackim. Niestety do dziś są grupy osób, którym „przeszkadzamy”, pokazując, że można robić więcej, można zabierać dzieci bezpłatnie na żagle i pokazywać im Solinę i morze, uczyć żeglarstwa na wysokim poziomie, opartym na doświadczeniach najlepszych szkoleniowców Polski i Europy

Reklama

– podsumowała kpt. A. Kowaliw.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości