Reklama

Ścieki w potoku w Nehrybce

01/10/2015 08:21

W połowie września do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska wpłynęła informacja z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego o zanieczyszczeniu potoku Jawor w Przemyślu.

O sytuacji poinformowano również KM Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu. Naszą redakcję o całym zdarzeniu poinformowali mieszkańcy Nehrybki, przez którą przepływa potok. Na miejscu zastaliśmy pracowników WIOŚ pobierających próbki wody z cieku, która barwą przypominała mleko… – Co oni porobili? Co to się stało? Jeszcze takiej wody tu nie widziałem – komentował jeden z mieszkańców. – W dwóch miejscach[paywall] (most na krzyżówce w Nehrybce oraz kładka przy Szkole w Nehrybce) zauważono odpowiednio mniej więcej 20 i 5 sztuk martwych ryb wielkości od 5 do 10 centymetrów – mówi rzeczniczka WIOŚ w Rzeszowie Katarzyna Piskur. Inspekcja WIOŚ potwierdziła, że potok Jawor jest zanieczyszczony na odcinku od wylotu ścieków do mostu kolejowego w Nehrybce. Wody potoku były mętne, o białym zabarwieniu, bardziej intensywnym w miejscach niewielkiego przepływu wody.

– Z uzyskanych informacji wynikało, iż źródłem zanieczyszczenia jest wypływ do potoku nieoczyszczonych ścieków z zakładu „Astra” SA w Przemyślu. Na czas akcji „odcięty” został wypływ ścieków z oczyszczalni, a na wylocie ścieków oraz w kilku miejscach poniżej założono słomiane maty. O zdarzeniu powiadomiono ujęcia wody pitnej w Medyce i Jarosławiu. Na szczęście jednak oględziny rzeki Wiar oraz potoku Jawor powyżej wypływu ścieków z „Astry” oraz przy ujściu do Wiaru nie wykazywały śladów zanieczyszczeń – dodaje K. Piskur. Inspektorzy pobrali do kontroli próbki wody powyżej i poniżej wypływu ścieków z „Astry” oraz ścieki na wylocie do potoku, a także ścieki zatrzymane w oczyszczalni. Nie pobrano natomiast ścieków ze studzienki kontrolnej wskazanej w pozwoleniu wodno-prawnym z uwagi na znikomą ilość sączących się ścieków. Służby zakładowe wstrzymały odpływ ścieków z oczyszczalni do czasu usunięcia awarii. Jednocześnie rozpoczęto wywóz ścieków do oczyszczalni miejskiej w Przemyślu. Rzecznik WIOŚ uspokaja: – Zdarzenie nie miało znamion poważnej awarii. Kontrola Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska zakończona zostanie po uzyskaniu wyników badań pobranych próbek. O wynikach kontroli powiadomiony zostanie Prezydent Miasta Przemyśla.
Dyrektor przemyskiego zakładu zdecydowała się wstrzymać od komentarza w tej sprawie do czasu uzyskania pełnych wyników analizy. Do sprawy wrócimy.


kjz
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama