Do końca października w Przemyślu ma powstać kładka pieszo-rowerowa na Sanie oraz trasa rowerowa łącząca Buszkowice i Prałkowce. Na Wybrzeżu Ojca Świętego Jana Pawła II powstanie kosztem kilkudziesięciu miejsc parkingowych. W zamian magistrat nie proponuje innego rozwiązania, a w mieście już teraz brakuje parkingów.
Przeprawa nad Sanem powstanie w ramach projektu budowy tras rowerowych w pięciu województwach Polski wschodniej. Łączna długość trasy rowerowej na terenie Przemyśla wyniesie 6,3 km.Jej początek przypada na ul. Buszkowickiej, następnie trasa przebiega pod mostem Brama Przemyska i dalej nabrzeżem Sanu po terenach zielonych do mostu Ryszarda Siwca. Tutaj połączy się z wybudowaną przed kilku laty ścieżką na ul. 22 Stycznia.Ostatni odcinek po zasańskiej stronie miasta będzie biec Wybrzeżem Ojca Świętego Jana Pawła II. W tym celu zlikwidowanych zostanie kilkadziesiąt miejsc parkingowych. W zamian miasto nie proponuje innego parkingu, nawet płatnego. A z Wybrzeża Ojca Świętego korzystają nie tylko pracownicy okolicznych firm, ale również urzędów i zakładów pracy położonych na Starym Mieście. Co mają w tej sytuacji robić kierowcy? Magistrat nie widzi w tym problemu. – Zawsze coś powstaje kosztem czegoś, nie ma innego wyjścia – mówi Rafał Porada z Kancelarii Prezydenta Miasta Przemyśla. Tłumaczy, że nie było możliwości wyznaczenia ścieżki rowerowej tuż przy chodniku, bo – jak twierdzi – nie ma na to miejsca.

Wizualizacja kładki pieszo-rowerowej. Widok od strony wschodniej z mostu Orląt Przemyskich.
Wyglądem kładka ma przypominać most Brama Przemyska znajdujący się wzdłuż obwodnicy. Będzie mieć szerokość trzech metrów, a wykonana zostanie z drewna z elementami stalowymi. Przy niej powstanie Miejsce Obsługi Rowerzystów, czyli zadaszone miejsce ze stojakami na rowery. Po przejeździe przez kładkę na drugi brzeg rzeki, trasa prowadzić będzie terenami zielonymi w kierunku oczek wodnych do ulicy Rosłońskiego, a dalej wałem przeciwpowodziowym w kierunku Krasiczyna.
Kładka ma łączyć Wybrzeże Ojca Św. Jana Pawła II z Wybrzeżem Marszałka Józefa Piłsudskiego w okolicach schronu należącego do pozostałości fortów linii Mołotowa. Ta lokalizacja nie do końca podoba się Józefowi Rybczyńskiemu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No i w czym problem? Że Pan naczelny Wilgucki będzie musiał podejść 200- 300m do redakcji? Dlaczego całe miasto, wszystkie rozwiązania komunikacyjne zawsze muszą być podporządkowane zmotoryzowanym?
Dobrze, że nie kosztem drzew, jak to przeważnie bywa w podobnych przypadkach.
A co z dojeżdżającymi do uczelni , no skoro ma być ścieżka to ok.
Bardzo dobry pomysł!W końcu deptak to nie parking a ścieżki rowerowej naprawdę nad Sanem brakuje... Wiem bo jeżdżę tam z całą rodzinką ;-)p.s. Parkują tam bo jest za darmo...
Most przy Rzecznej ?????????????????????/ Hhahahahaha. Panie Wołczyk chyba się panu coś przyśniło :D żeby skały srały to tego mostu nie wybudujecie !!!! Tylko mydlić oczy potraficie :/
@zal2000 - Jaki most na Rzecznej?Mowa jest o kładce pieszo-rowerowej na wysokości uczelni nad Sanem.
i bardzo dobrze.pracownikom zycia i innym spacer sie przyda.popatrza na miasto z innej strony ;-)
Urzędnicy oczywiście nie widzą problemu. I ja im się szczerze mówiąc nie dziwię. Skoro oni mogą zaparkować sobie gdzie chcą (bo przecież umożliwiają im to "magiczne upoważnienia"), dodatkowo mają porobione specjalne koperty "UM" (3 czy 4 takie znajdują się np. przed Księgarnią Libera) to dlaczego mają się przejmować? Fajnie, że powstanie kładka i ścieżka, ale może w zamian za to pracownicy Pana Prezydenta Roberta Chomy pomyśleliby trochę i np. zweryfikowali czy wszystkie znaki zakazu zatrzymywania w okolicy starówki, są rzeczywiście potrzebne. Z moich obserwacji wynika, że znalazłoby się sporo takich miejsc gdzie znak zakazu stoi bez sensu. A może chodzi o to, żebyśmy musieli płacić? Racja, zróbmy z Miasta Przemyśl - profil oficjalny drugi Jarosław, gdzie NIE MOŻNA ZAPARKOWAĆ ZA DARMO.
I BARDZO DOBRZE ZE POWSTANIE---NO WRESZCIE KTOS POMYSLAŁ O ROWERKACH!!!!!!!!!SCIEZKI ROWEROWE POWINNE BYC PO CALYM PRZEMYSLU JAK PRZEMYSL DLUGI I SZEROKI;;;;;;--------))))))))))
No i w czym problem? Że Pan naczelny Wilgucki będzie musiał podejść 200- 300m do redakcji? Dlaczego całe miasto, wszystkie rozwiązania komunikacyjne zawsze muszą być podporządkowane zmotoryzowanym?
Dobrze, że nie kosztem drzew, jak to przeważnie bywa w podobnych przypadkach.
A co z dojeżdżającymi do uczelni , no skoro ma być ścieżka to ok.