Piłkarze V ligi okręgowej rozegrali 17. kolejkę mistrzowskich spotkań.
Żadnych problemów z zainkasowaniem 14. kompletu punktów nie miał lider z Lubaczowa, który wysoko pokonał jednego z outsiderów tabeli na jego boisku. Za to zgoła sensacyjnie zakończył się mecz w Przeworsku. Orzeł z Torek rozdziobał miejscowego Orła, jednego z kandydatów do walki o najwyższe laury na koniec sezonu. No, jeśli ekipa Marcina Wołowca zaliczać będzie takie wpadki, jest to bardzo wątpliwe. W ślady przeworskiego Orła poszedł Sokół Sieniawa. Tyle że rywala miał znacznie groźniejszego, bo grającego bezkompromisowo Promyka Urzejowice. Beniaminek na początek wiosny wypunktował Płomień w Morawsku, uporał się także z Sieniawianami. Kto ich ustrzelił? To żadna sensacja – dwóch z trzech urzejowickich muszkieterów, czyli Dawid Bochnak i Paweł Drabik. Dzięki tej wygranej Promyk awansował na 3. miejsce w tabeli! Drugie zachował Czuwaj, który jednak musiał się sporo natrudzić, aby wywieźć komplet punktów ze Świętego. Czuwaj w poprzedniej kolejce przegrał po raz pierwszy w sezonie na własnym boisku. Pogromcą była Gorliczanka Gorliczyna, która w tej kolejce poszła za ciosem i ograła Czarnych Pawłosiów. Po znakomitej inauguracji nie popisał się u siebie walczący o utrzymanie Start Pruchnik. Owszem, rywala miał bardzo niewygodnego i nieprzewidywalnego, jakim bez wątpienia jest Piast Tuczempy, ale w wypadku zespołu prowadzonego przez Macieja Mikłasza żadnych kalkulacji być nie powinno. Wysoką porażkę u siebie odbił sobie w Lisich Jamach Płomień Morawsko. Jego wygraną można uznać za pewnego rodzaju niespodziankę. Takiej nie było w Tryńczy, bo KS Wiązownica-Wisłoczanka to zespół w niemal całości złożony z nastolatków. Z takimi doświadczonymi graczami jak choćby Krzysztof Pietluch, który strzelił cztery bramki i awansował na drugie miejsce w klasyfikacji snajperów, nie mają szans. Przegrali z Wólczanką Wólka Pełkińska aż 1:8.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze