Reklama

Siatkówka uratowała jej życie

11/05/2016 17:12

Ubrana w reprezentacyjny trykot przemyślanka Krystyna Walat przyznaje: – Siatkówka uratowała mi życie. Na pytanie, dlaczego właśnie ona, odpowiada bez wahania: – Bo, gdyby nieszczęście, które stało się moim udziałem, spotkało mnie w innym miejscu niż hala w Rzeszowie, wówczas na pomoc mogłoby być zdecydowanie za późno.

500 zł za dzień

Zapalona miłośniczka siatkówki, czynnie uprawiająca również inne dyscypliny, nie ma wątpliwości, że właśnie ta pierwsza uratowała jej życie.

– W tego rodzaju schorzeniach czas odgrywa decydującą rolę – tłumaczy ubrana w reprezentacyjny, biało-czerwony trykot. – Fakt, że byłam w Rzeszowie i bardzo szybko dowieziono mnie do tamtejszego szpitala, gdzie natychmiast zajęli się mną specjaliści, miał decydujące znaczenie dla dalszego leczenia – wyjaśnia.

Szansą na odzyskanie sprawności jest długotrwała rehabilitacja, prowadzona nie tylko w warunkach szpitalnych, ale przede wszystkim podczas turnusów w ośrodkach takich jak np. klinika w Krojantach. Niestety, samodzielne opłacenie zajęć przekracza możliwości finansowe 37-latki. Jeden dzień pobytu w placówce kosztuje ok. 500 złotych.

Reklama

– W tego rodzaju przypadkach publiczna służba zdrowia oferuje niewiele, bardzo niewiele – nie ukrywa pani Barbara, siostra Krystyny Walat. – Refundowane jest raptem 6 tygodni rehabilitacji w roku, a przecież to zaledwie kropla w morzu potrzeb – dodaje.

Nie pozostali obojętni

W powrocie do zdrowia, do pracy zawodowej i zajęć, które wcześniej były jej ulubionymi, przemyślankę wspierają funkcjonariusze i pracownicy cywilni Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

– Jest jedną z nas – zapewnia podporucznik Sebastian Dobrowolski, wiceprzewodniczący Zarządu Głównego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy Straży Granicznej. – Nie mogliśmy pozostać obojętni w obliczu takiego wyzwania. Stąd inicjatywa meczu dla Krystyny – przekonuje.

Reklama

W niedzielne, 8 bm., popołudnie na trybunach w hali Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji zasiadł komplet kibiców. Podziwiali siatkarki, których zmagania jeszcze nie tak dawno obserwowała pani Krystyna. Dla zawodniczek Orlen Ligi gra przed przemyską publicznością była ostatnim akcentem kończącego się sezonu Orlen Ligi.

– Bardzo dziękuję za okazaną pomoc – mówi wyraźnie wzruszona kobieta. – Z całego serca dziękuję organizatorom i wszystkim, którzy poświęcili swój czas i przyszli na mecz bądź w jakiejkolwiek innej formie okazali mi wsparcie. Wierzę, że dzięki ludzkiej życzliwości i dobrej woli będę miała możliwość kontynuacji rehabilitacji – kończy.

Wszyscy chcący wesprzeć rehabilitację Krystyny Walat mogą to uczynić, wpłacając darowiznę na konto Fundacji Avalon: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001

BGŻ BNP Paribas Bank Polska SA, z dopiskiem Walat, 5177.


del
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    corwinus-maximus - niezalogowany 2016-05-12 06:06:25

    a ja się pytam jaką "kosztowną rehabilitację"? Zabiegi i ćwiczenia rehabilitacyjne w Polsce są bezpłatne!!! I zawsze były. I na takie bezpłatne zabiegi pani Krystyna chodzi. Nigdy nie zrozumie jak ktoś zbiera na rehabilitację no chyba,że jest ona prywatna.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Megi - niezalogowany 2016-05-12 08:18:25

    Jak nie masz pojęcia człowieku o czym mówisz, to się lepiej nie wypowiadaj. Idź i rehabilituj się na kasę chorych-życzę powodzenia. Ta kobieta musi wrócić do sprawności w ciągu roku, że móc dalej pracować. Bez prywatnej rehabilitacji to niemożliwe, a ta jest bardzo kosztowna.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    corwinus-maximus - niezalogowany 2016-05-12 18:28:18

    się składa  człowieku ,że jestem rehabilitantem i wiem co mówię.i nie obrażaj pracowników którzy rehabilitują tą panią i nie trzeba tu żadnego powodzenia życzyć!!! NIE JEDNĄ OSOBE BARANIE DOPROWADZILIŚMY DO STANU W KTÓRYM SAMODZIELNIE ŻYJE!!! a słowo musi to nie w rehabilitacji-bo po udarze nie ma "MUSI" jeżeli się nie poprawia to już tak zostanie! i to ty matole jeden nie wiesz co piszesz!!! a rehabilitacja jeden zabieg w domu pacjenta po udarze to koszt ok 50zł.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama