Wciąż nie rozpoczęły się prace nad choć jednym z trzech zwycięskich projektów Budżetu Obywatelskiego 2021 r. Czy ruszą w tym roku?
Przypomnijmy, że najwięcej głosów zebrał projekt pod nazwą „Zadaszenie Orlika w formie namiotu pneumatycznego, tzw. balona”. Ta inwestycja nie ruszy na pewno, bo nie został zrealizowany jeszcze zwycięski pomysł w ramach... Budżetu Obywatelskiego 2020, czyli wymiana nawierzchni na boiskach przy ul. Dworskiego 98. Ale niebawem przyjdzie na to czas. Dzięki zgodzie radnych na zaciągnięcie przez władze miasta kredytu na 12,5 mln zł inwestycja po prawie 2 latach doczeka się szczęśliwego finału. Niedawno rozstrzygnięty został przetarg[paywall]. Przystąpiły do niego dwie firmy. O ponad 395 tys. zł niższą ofertę złożyła katowicka spółka „Interhall” (500 tys. 114 zł) i najprawdopodobniej ona będzie wykonawcą tego zadania.
Wydawało się, że niebawem ruszy budowa skateparku przy ul. 22 Stycznia, czyli drugiego w kolejności projektu, który powinien zostać zrealizowany w ramach Budżetu Obywatelskiego 2021. Złożyły go szefowa Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Greta Ostrowska i Monika Zapałowska. Obiekt ma powstać na terenach zarządzanych przez POSiR. Planowane wymiary skateparku wynoszą: długość 30 m, szerokość 9 m plus 4,2 m. Przy obiekcie z przeszkodami powstać ma również spory plac z ławkami i stojakami rowerowymi. Umieszczone zostaną także tablice informacyjne. Inwestycja będzie realizowana w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Sam projekt ma przy okazji uwzględniać możliwość dalszej rozbudowy skateparku w stronę Sanu. W ramach inwestycji planuje się wykonanie nawierzchni betonowej oraz wyposażenie w sześć przeszkód: roll-in, jumpbox, quarter pipe, grinbox, grinbox plus poręcz prosta i minirampa. Przetarg został ogłoszony i niemal rozstrzygnięty. Niemal, bo faworytem była gdańska firma „Roll4all”, która zaproponowała cenę 348 tys. 984 zł. To poniżej przyjętego przez miasto limitu kosztów dla tej inwestycji (392 tys. 137 zł). Konkurent gdańskiej firmy – Techramps z Krakowa – raczej nie miał żadnych szans. Cena jej oferty wyniosła bowiem aż 731 tys. 969 zł. Raczej, bo przetarg został unieważniony. Gdańska firma nie złożyła wszystkich potrzebnych dokumentów, krakowska wywindowała cenę nie do zaakceptowania przez władze miasta. Niebawem ogłoszony zostanie kolejny przetarg. Do końca br. pozostało 51 dni...
Trzeci ze zwycięskich projektów „Bezpieczny Przemyśl” (sieć 21 defibrylatorów AED, rozlokowanych w różnych miejscach miasta) także zanotował poślizg. Na profilu Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu (pomysłodawcy przedsięwzięcia) na Facebooku pojawiła się następująca informacja: „Z zaskoczeniem i przykrością informujemy, że zaplanowana na dzień 4 listopada uroczystość oddania do użytku pierwszego urządzenia AED z przyczyn od nas niezależnych nie odbędzie się. Niestety wykonawca zawiódł na całej linii. O nowym, tym razem mamy nadzieję właściwym, terminie poinformujemy najszybciej, jak tylko będzie to możliwe”.
– Ustaliliśmy wstępnie z wykonawcą, że oddanie do użytku pierwszego z urządzeń, zamontowanego na budynku urzędu miejskiego, odbędzie się 4 listopada. Potem się z tego wycofał, bo się zorientował, że nie ma wszystkich zezwoleń. Czekamy na informację, kiedy do tego dojdzie – wyjaśnił rzecznik prasowy WSPR w Przemyślu Marek Janowski.
Przetarg wygrała spółka Schiller Poland z Warszawy. Oferta wykonawstwa opiewa na kwotę 254 tys. 855 zł.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze