Reklama

Skok na pączki

10/08/2019 07:54

Historia od początku wyglądała bardzo dziwnie. Na początku lipca sprzedawczyni jednego ze sklepów spożywczych przy głównej ulicy zauważyła brak kilku pączków, które dostawca w nocy dostarczył do sklepu, żeby klienci rano mieli świeże. Dla wygody dostawca posiadał klucz do bramy przedsionka sklepu i zwykle tam zostawiał pieczywo. Sprzedawczyni jakoś przebolała niewielką stratę i nie robiła z tego rabanu. Następnego dnia sytuacja się powtórzyła.

Znowu brakowało kilku pączków. Wtedy kobieta nie wytrzymała i o wszystkim powiadomiła policję. Policjanci potraktowali sprawę bardzo poważnie, tym bardziej, kiedy się okazało, że tajemniczy sprawca dostał się do przedsionka sklepu, odginając metalowy pręt bramy. Bo trzeba wiedzieć, że sforsowanie zabezpieczenia, czyli zamka, kraty, drzwi albo okna, traktowane jest jako włamanie, a kradzież z włamaniem to już poważne przestępstwo zagrożone wyższą karą niż tylko sama kradzież. Ponieważ na miejscu przestępstwa funkcjonariuszom nie udało się zabezpieczyć śladów, które umożliwiłyby ustalenie sprawców, zabrali się do przeglądania nagrań z monitoringu, a kamer w tym rejonie nie brakuje. Mają je banki, większe sklepy, nie wspominając o monitoringu miejskim. Wreszcie po żmudnym przeglądaniu nagrań policjanci wytypowali dwie dziewczyny, które mogły być włamywaczkami. Wprawdzie obrazy z kamer nie były zbyt doskonałe, ale policjanci jakoś ustalili, że włamania były dziełem dwóch sióstr (15 i 16 lat). Gorące lipcowe noce sprzyjają różnym imprezom i balangom i obie tak właśnie spędzały czas.

Kiedy około godziny czwartej nad ranem, wracały do domów, poczuły głód, co w tym wieku nie jest czymś nienormalnym, zwłaszcza po nocnych rozrywkach. Przechodząc koło sklepu, postanowiły skorzystać ze świeżej dostawy. Lekko odgięły metalowy pręt i ta bardziej filigranowa przecisnęła się przez szparę, po czym przeszukała pojemnik z pączkami, bo akurat miały smak tylko na jeden rodzaj słodkości, z nadzieniem toffi. Skoro udało się raz, to następnej nocy zaspokoiły głód w ten sam sposób, ale tym razem, oprócz ulubionych pączków, wzięły jeszcze cebulaka. Siostry przyznały się do popełnienia tych czynów, a materiały w tej sprawie zostały przesłane do Sądu Rodzinnego w Przemyślu, który zadecyduje o dalszym losie nastolatek.
jot podpis
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2019-08-10 08:53:36

    To juz w internetowym wydaniu było.A swoją drogą powstała  nowa pączkarnia w mieście.Pączki cymes albo jeszcze lepsze

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    karolinak20h_92 2019-08-15 21:24:27

    Wraz z kolezankami zalozylismy klub sexu, dzieki temu rejestrujac sie dolaczasz do mojej i moich kolezanek klubu.Pokazy nago, rozmowy, sex randki i wiele wiecej co zapragniesz. Jestesmy z Warszawy, okolic oraz innych miast (setki dziewczyn w calej polsce)sexklub.plKazda dziewczyna na naszej stronie jest dokladnie weryfikowana dzieki czemu masz pewnosc ze to realna osoby, ktore tak jak ty szukaja DYSKRETNYCH spotkan, seksu, zabawy i dobrych wrazen!Zapraszamy na nasza strone do rejestracji dolacz do nas i przekonaj się sam!http://sexklub.pl

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nolka - niezalogowany 2019-08-23 12:54:27

    Gdzie otwarli tą pączkarnie? To idealny dzień na pączki !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama