Reklama

Słynne „Godzinki” wróciły do Polski. Przemyślanin był ich właścicielem [ZDJĘCIA]

Jakub Wargocki był przemyskim rzemieślnikiem i finansistą, a także pierwszym polskim właścicielem jednego z najcenniejszych renesansowych rękopisów. . To tzw. Godzinki z końca XV w. Pięknie iluminowane, bezcenne dzieło niedawno wróciło do Polski.

Historia rękopisu jest bardzo ciekawa. Jesienią 2016 r. Godzinki Wargockiego wystawił na sprzedaż jeden z londyńskich domów aukcyjnych. Po starannym sprawdzeniu ich pochodzenia Biblioteka Narodowa zakupiła rękopis dzięki mecenatowi Fundacji PZU, który od wielu lat wspiera polskie instytucje kultury i pomaga odzyskać utracone dzieła. Pierwsza publiczna prezentacja rękopisu odbyła się w piątek, 3 lutego br., w Pałacu Prezydenckim, podczas konferencji prasowej z udziałem m.in.: ministra kultury i dziedzictwa narodowego, wicepremiera prof. Piotra Glińskiego, prezesa PZU Michała Krupińskiego oraz dyrektora Biblioteki Narodowej dra Tomasza Makowskiego[paywall]. Dzieło zostało już zdigitalizowane i jest już dostępne w cyfrowej Bibliotece Narodowej Polona.pl. Rękopis kryje nadal wiele tajemnic, których badanie właśnie się rozpoczyna.

Jak wygląda dzieło?

Dzieło zostało wykonane w latach 1470 – 1500 we Florencji, dla rodu Guccich. Luksusowy, bogato iluminowany rękopis pod tytułem Officium Beatae Mariae Virginis secundum usum Romanum to kodeks o wymiarach 12x8 cm na pergaminie, z 303 kartami zapisanymi po łacinie ciemnobrązowym atramentem. Zawiera 5 barwnych miniatur całostronicowych z bordiurami, 12 dużych inicjałów figuralnych barwnych i złoconych, liczne mniejsze inicjały i floratury. Na początku książki dodana została później rycina Maryi z Dzieciątkiem i św. Anną oraz tytułem w kartuszu. Tego typu rękopisy, dość popularne na zachodzie Europy, w Polsce były bardzo rzadkie i wyjątkowo cenne, należały zwykle do królów i książąt.

Reklama

Rękopis Godzinek trafił do Polski zapewne jako własność Carla Calvanusa Gucciego (znanego też jako Karol Guczy), przybyłego wraz z dworem królowej Bony ok. 1518 r. Włoski kupiec prowadził w Polsce aktywną działalność, zostając żupnikiem generalnym ruskim. Zmarł w 1551 r. i został pochowany w katedrze w Przemyślu. Pierwszym znanym właścicielem Polakiem był Jakub Wargocki, działający w Przemyślu rzemieślnik i finansista, pełniący wiele funkcji publicznych, m.in. rajcy miejskiego (w latach 1558 – 1575). Najprawdopodobniej otrzymał lub odkupił rękopis od Gucciego lub jego spadkobierców. Nowy właściciel oznaczył go notą „Jacobus Vargoczki Civis Premisliensis” (na dole karty 23), która później została zatarta, ale jest wyraźnie widoczna w świetle UV. Ok. 1572 r. księga została uzupełniona o dodatkowe karty pergaminowe zawierające listę świąt ruchomych oraz kilka modlitw, co świadczy o jej użytkowaniu. Prawdopodobnie wtedy także wykonano nową oprawę i dodano kartę z ryciną na początku kodeksu.

Dalsze losy rękopisu nie są znane, z wyjątkiem informacji, że w 1713 r. biskup wileński Konstanty Brzostowski ofiarował go Karolowi Stanisławowi Radziwiłłowi. Świadczy o tym wpis z tyłu karty tytułowej. Godzinki trafiły wtedy do Biblioteki Radziwiłłów w Białej Podlaskiej, a potem zapewne do Biblioteki Radziwiłłów w Nieświeżu, z której mogły zginąć zaraz po pierwszym rozbiorze Polski w 1772 r. lub w 1813 r., po napoleońskiej wyprawie na Rosję. Prawdopodobnie dzieło trafiło wówczas do jednej z bibliotek petersburskich.
mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości