Wyobraźmy sobie sytuację: pewnym krokiem zmierzamy do kuchni, po przekroczeniu jej progu zatrzymujemy się zdezorientowani, a w głowie mamy kompletną pustkę –- po co tutaj przyszliśmy? Albo moment, gdy w poszukiwaniu kluczy wywracamy do góry nogami cały dom, a okazuje się, że cały czas leżały tam, gdzie zwykle je odkładamy. Brzmi znajomo?
Okazjonalne problemy z pamięcią mogą przytrafić się każdemu z nas. Kłopoty z koncentracją i przypominaniem pojawiają się, kiedy jesteśmy przemęczeni, zestresowani czy brakuje nam snu. Sprzyja im wiek (funkcje poznawcze mózgu mogą zacząć słabnąć już po 40. roku życia), okres menopauzy u kobiet, zaburzenia depresyjne i lękowe.
Okazuje się jednak, że z pomocą właściwie ukierunkowanej troski o swój organizm można utrzymać mózg w dobrej kondycji do późnej starości. Jak wynika z badań, dobre rezultaty dają: regularny i zrównoważony wysiłek fizyczny (przynajmniej kwadrans dziennie), regularne ćwiczenia pamięci (tj. czytanie, rozwiązywanie krzyżówek, rebusów, stosowanie mnemotechnik) oraz odpowiednia dieta dla mózgu.
Badania sugerują, że to, co ląduje na naszym talerzu, może mieć niebagatelny wpływ na zdolności poznawcze mózgu. Dobry pomysłem jest wypróbowanie diety MIND. To jadłospis opracowany tak, aby jak najlepiej odżywiać nasz umysł, zapobiegać chorobom neurodegeneracyjnym i zmniejszyć ich postępowanie. Autorzy diety wyróżnili 15 składników, spośród których 10 należy do produktów zalecanych, a 5 do niezalecanych.
Do grupy pierwszej zaliczyli: warzywa zielone liściaste (tj. sałata, szpinak, jarmuż – 6 porcji dziennie) i inne warzywa (1 porcja dziennie), owoce jagodowe (truskawki, maliny – 2 porcje w tygodniu), orzechy (5 porcji w tygodniu), nasiona roślin strączkowych (3 porcje w tygodniu), produkty pełnoziarniste (3 porcje dziennie), ryby (raz na tydzień), drób (2 razy w tygodniu) , oliwa z oliwek (podstawowy tłuszcz do przygotowywania potraw) i wino (kieliszek dziennie).
Zabronione natomiast są: czerwone mięso, masło i margaryna, sery żółte, ciasta i słodycze, produkty smażone oraz wszelkie fastfoody. Nie ma tutaj ścisłych reguł –posiłki można komponować dowolnie, opierając się na zalecanych produktach.
W opublikowanym niedawno badaniu wykazano, że pozytywny wpływ na funkcjonowanie mózgu oraz poprawę pamięci i zdolności uczenia się mają zawarte w roślinach flawonoidy, czyli bioaktywne związki nadające im kolor. Okazało się, że najlepsze właściwości mają rośliny o żółtej, pomarańczowej lub czerwonej skórce – zwłaszcza grejpfruty, marchewki, pomarańcze, jabłka, papryka czy truskawki.
Nieco gorzej (ale wciąż dobrze!) wypadają owoce i warzywa fioletowe czy niebieskie, tj. borówki, śliwki czy bakłażany. Zdaniem badaczy regularne sięganie po kolorowe pokarmy może odmłodzić nasz mózg nawet o 3 – 4 lata. A to dlatego, że prócz zapewniania roślinom smakowitej barwy flawonoidy znane są z dobroczynnego działania na ludzki organizm – mają właściwości przeciwutleniajace i przeciwzapalne. Mogą też łagodzić szkodliwe skutki stresu, przepracowania i niedosypiania, a co za tym idzie - spowolnić spadek zdolności poznawczych i zwiększyć elastyczność umysłu. I to bez względu na wiek!
AM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze