Reklama

Sortownia śmieci zamiast zabytkowej cegielni?

Mieszkańcy Orzechowiec w gminie Żurawica podnieśli larum, że na terenie byłej cegielni, powstałej jeszcze w czasach Twierdzy Przemyśl, trwają prace zmierzające do stworzenia tam sortowni odpadów. Obawiają się, że pozostałości po piecu kręgowym systemu Dannenberga i komin w jego środku mogą zniknąć. Tyle że teren jest prywatny, a właściciel deklaruje, że nie zrobi nic bez zgody Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu Beaty Kot.

– Dowiedzieliśmy się o planach wyburzenia tego cennego zabytku techniki z czasów dawnej Twierdzy Przemyśl, a w miejsce tego obiektu miałaby powstać sortownia śmieci – zdradził nam jeden z mieszkańców Orzechowiec.

Cegielnia w Orzechowcach powstała w 1887 r., w czasie budowy Twierdzy Przemyśl. Wyposażona została w piec kręgowy systemu Dannenberga, z kominem pośrodku. Oba te elementy zachowały się do dzisiaj, stanowiąc cenny przykład zabytku techniki z przełomu XIX i XX w. Obiekt nie jest wpisany do rejestru zabytków, ale znajduje się w wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków.

– Na terenie Twierdzy Przemyśl zachowały się[paywall] do dnia dzisiejszego dwie cegielnie, które przyczyniły się do rozwoju Przemyśla na przełomie XIX i XX wieku. Z produkowanych tutaj cegieł budowane były obiekty o znaczeniu militarnym, powstała również zabudowa miejska. Uważamy, że należy podjąć wszelkie starania, aby zachować ten obiekt dla przyszłych pokoleń – dodał wspomniany.

Reklama

Do białej księgi zabytków

– Znam historię tego obiektu. Skąd? Z autentycznych dokumentów, które znalazłem, proszę sobie wyobrazić, na strychu. Mam kilka unikatowych zdjęć, kilka dokumentów z Archiwum Państwowego w Przemyślu. To naprawdę piękna historia, sięgająca 1886 roku. Nie będę ukrywał, że moim celem jest próba wywarcia swoistego nacisku na Podkarpacki Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Przemyślu, aby ten obiekt wpisać do białej karty zabytków. Skoro znajdują się tam forty, to dlaczego cegielnia, która była wybudowana przez firmę Inżynierie i Fortyfikacje w Przemyślu na potrzeby rozbudowy fortów, do tej pory nie jest ujęta w tejże karcie? – zastanawia się inny mieszkaniec Orzechowiec, pasjonat historii.

– Stoimy na stanowisku, że obiekt ten nie powinien zostać rozebrany. To bardzo ważny zabytek techniki, stanowiący integralny element Twierdzy Przemyśl. Zwróciliśmy się już do podkarpackiego wojewódzkiego konserwatora zabytków o zajęcie stanowiska w tej sprawie. Mamy nadzieję, że wspólnie uda się go uratować – zapewniła Karolina Marciniak ze Związku Gmin Fortecznych Twierdzy Przemyśl.

Reklama

Potrzebny raport o oddziaływaniu na środowisko

Prawdą jest, że na terenie byłej cegielni prywatny właściciel chce ruszyć z sortownią śmieci. Potwierdził to nam wójt gminy Żurawica Tomasz Szeleszczuk.

– Tak, to prawda. Właściciel terenu zwrócił się do nas z prośbą o wydanie decyzji środowiskowej, uwarunkowaniań i zgody na realizację inwestycji pod nazwą sortownia odpadów wtórnych. Wszystkie dokumenty wysłaliśmy między innymi do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Przemyślu oraz Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Sanepid wskazał, że wymagane jest przygotowanie raportu oddziaływania na środowisko. We wszystkich owych dokumentach nie znalazłem jednak informacji o tym, że cokolwiek ma zostać tam wyburzone – wyjaśnił wójt T. Szeleszczuk.

– Bezwzględnie obiekt ten ma walory historyczne i zabytkowe. Tyle że to teren prywatny i my jako gmina niewiele możemy w tej kwestii zrobić. Wiem jednak, że wpis do ewidencji zarówno wojewódzkiej, jak i gminnej sprawia, że podlega ochronie konserwatorskiej – dodał.

Las Vegas w Orzechowcach

– Chyba jednak ktoś przesadził w uszczęśliwianiu nas na siłę. Niedaleko jest oczyszczalnia ścieków, podobnie schronisko dla bezdomnych zwierząt i kilka potężnych wiatraków. Jeszcze trzeba nam więc dowalić sortownię odpadów i będziemy mieć Las Vegas w Orzechowcach. Nikt nikogo się choćby nie zapytał, czy my sobie tego w tak bezpośrednim sąsiedztwie życzymy czy też nie. Ludzi w dalszym ciągu mają w głębokim poważaniu. O wszystkim dowiedzieliśmy jako ostatni, dopiero wówczas, kiedy wymusiliśmy na władzach gminy spotkanie – denerwuje się jedna z mieszkanek Orzechowiec.

Reklama

Właściciel obiektu zapewnia, że planowana działalność nie powinna być uciążliwa dla mieszkańców, ponieważ w sortowni nie będzie spalarni, która kojarzy się z hukiem i nieprzyjemnym zapachem.

– Jestem właścicielem tego terenu i mam wobec tego jakieś plany. Teren jest ogrodzony, chcę tu wybudować mieszkanie, będzie tutaj warsztat i stacja segregacji surowców wtórnych. To teren przemysłowy, grunty odpowiadają wszelkim kryteriom. Absolutnie nie chcę wchodzić w jakikolwiek konflikt z mieszkańcami. Niczego nie zamierzam burzyć. Chcę to wyremontować – zadeklarował właściciel terenu.

Reklama

Na kominie monitoring

Bardzo wiele w tej kwestii zależy od Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu Beaty Kot. 2 grudnia br. pracownicy przemyskiego urzędu ochrony zabytków dokonali oględzin cegielni w Orzechowcach. Uczestniczył w nich właściciel terenu, który nabył go w listopadzie 2020 r. przy udziale... komornika sądowego.

– Z wyjaśnień właściciela wynika, że przed zakupem cegielni w żaden sposób nie został poinformowany o tym, że to obiekt, który podlega ochronie konserwatorskiej. Teren został ogrodzony i oznakowany. Właściciel rozpoczął prace porządkowe polegające na wycince zakrzaczeń, usunięciu śmieci. Może nie wszyscy wiedzą, ale teren ten przez wiele lat już służył jako nielegalne wysypisko śmieci i gruzu. Odsłonił również wcześniej utwardzoną część działki, nie ingerując w część chronioną jako stanowisko archeologiczne wpisane do rejestru zabytków – powiedziała B. Kot.

– Pracownicy urzędu zostali poinformowani przez niego, że nie planuje rozbiórki komina, a wręcz przeciwnie – zamierza na nim umieścić reklamy oraz umiejscowić monitoring. Komin nosi ślady pionowych spękań, zaś dawny piec do wypalania cegieł został częściowo rozebrany przez nieznanych sprawców, jeszcze przed nabyciem tej nieruchomości – dodała Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu.

Reklama

Właściciel został oczywiście poinformowany o tym, że obiekt znajduje się w wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków i w związku z tym podjęcie jakichkolwiek prac, m.in. rozbiórkowych, powinno zostać uzgodnione z urzędem konserwatorskim.


 


Cegielnia w Orzechowcach
„(...) Koniec XIX wieku w Przemyślu to okres wzmożonej rozbudowy miasta związanej z budową twierdzy strzegącej Bramy Karpat, jak nazywano przejście rzeki Sanu z gór na nizinę. Przyrost ludności skutkował dużym ożywieniem w budownictwie mieszkaniowym, publicznym i przemysłowym. Podstawowym budulcem była cegła i spoiwo wapienne, a po 1880 r. beton.

Struktura miasta rozrastała się na materiale ceramicznym, z cegły budowano budynki administracyjne, szpitale, koszary, osiedla i mniej ważne dzieła forteczne. W związku z tym zapotrzebowanie na cegłę znacznie wzrosło po 1880 r., gdy rozpoczęto kolejną fazę budowy twierdzy. Dotychczasowe cegielnie o piecach mielerzowych czy też polowych nie nadążały z produkcją cegły, stąd pojawiła się potrzeba budowy cegielni o większej wydajności.

W rejonie przemyskim pierwsza nowoczesna cegielnia powstała w Orzechowcach. Zapewne zastąpiła ona cegielnię polową, produkującą na potrzeby twierdzy, zlokalizowaną w jej łańcuchu zewnętrznym. W jej miejscu powstał fort Xa, który zaczęto nazywać „fort cegielnia”. Cegielnię w Orzechowcach wybudowano w 1888 r. Mimo przeprowadzonej kwerendy archiwalnej, nie udało się ustalić jej pierwszego właściciela.

Kolejne wzmianki podają, że do 1939 r., a także po 1945 r. cegielnia należała do Gromady Orzechowce, a następnie do gminy Orzechowce. W1950 r. przejęło ją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Rzeszowie, Wydział Materiałów Budowlanych, które przekazało ją w zarząd Jarosławskim Zakładom Terenowym Przemysłu Materiałów Budowlanych.

Cegielnia posiadała powierzchnię 3,65 ha, na której wybudowano piec kręgowy systemu Danneberga, 12-komorowy z kominem o wysokości 6 m w środku tego pieca. Pojemność pieca wynosiła 165 tys. sztuk cegieł, a jego wydajność miesięczna 360 tys. sztuk cegieł.


Reklama

***

Fragment artykułu Marka Gosztyły i Bogdana Motyla „Przemysł materiałów budowlanych na przełomie XIX i XX wieku w Przemyślu i okolicy”.


fot.Nadesłane przez Czytelnika
Tak wyglądała cegielnia w Orzechowcach z lat 1933 – 1939.


fot.Nadesłane przez Czytelnika
Pracownicy cegielni przy ręcznym wyrobie cegieł. Rok 1947.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama