Reklama

Spalone auta w Przemyślu to efekt wojny kiboli

31/03/2018 18:15

Odwieczne animozje pomiędzy dwoma klubami sportowymi już dawno przeniosły się ze stadionowych trybun na ulice miasta i przybierają coraz groźniejsze formy. Śmiało można mówić o otwartej wojnie kiboli, bo agresywnych chuliganów trudno nazwać kibicami.

Ustawki, regularne polowania na sympatyków „wrogich” klubów, napady, pobicia, niszczenie mienia. Nierzadko w ruch idzie „sprzęt”: siekiery, maczety, noże, kije bejsbolowe, Często leje się krew. Płoną auta. Narastające, niepokojące zjawisko społeczne prowokuje pytanie – gdzie jest policja?

Zmowa milczenia

Problem w tym, że[paywall] kibolskie środowiska są niezwykle hermetyczne i obowiązuje w nich swoista „omerta”, czyli zmowa milczenia. Żadnych kontaktów z policją, prokuraturą, sądami. Wszystkie sprawy załatwiane są między sobą. Żaden z pobitych czy poszkodowanych nie zgłosi o tym policji, a jeżeli sprawa już wyjdzie na jaw, milczy i do niczego się nie przyznaje.

Reklama

Jednak nie oznacza to, że policja jest zupełnie bezradna. Przykładem może być sprawa z ubiegłego roku.

Spalone auta

W nocy z 5 na 6 listopada na ulicy Grunwaldzkiej spłonęły wówczas chrysler i honda. Kiedy strażacy nad ranem dogaszali płonące pojazdy, zostali wezwani na ulicę Smolki, gdzie palił się mercedes i citroen. To nie mógł być przypadek.

Na miejscu obu zdarzeń pracowała policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza, która przeprowadziła oględziny spalonych samochodów oraz wykonała dokumentację fotograficzną. Zabezpieczono ślady i dowody, które wskazywały, że pojazdy zostały celowo podpalone.

Upłynęło ponad cztery miesiące i 4 marca tego roku policjanci zatrzymali pierwszego podejrzanego o podpalenie. Następnego dnia zatrzymano drugiego. Podejrzani w wieku 21 i 23 lat są mieszkańcami powiatu przemyskiego (jeden z nich wynajmował mieszkanie w Przemyślu). 21-latek usłyszał 5 zarzutów, w tym uszkodzenia pojazdów oraz zarzuty uszkodzenia elewacji trzech budynków na terenie Przemyśla poprzez umieszczenie na nich wulgarnych napisów.

Prokurator rejonowy zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru trzy razy w tygodniu i zakaz opuszczania kraju. Natomiast 23-latek został tymczasowo aresztowany w związku z uszkodzeniem czterech pojazdów oraz za inne przewinienia. Trwa śledztwo pod nadzorem prokuratury rejonowej. Sprawa ma charakter rozwojowy.
J.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ka - niezalogowany 2018-03-31 18:50:34

    dlatego miasto powinno nie dotować piłki w miescie Przemyśl. szkoda na to kasy by około 60 osob miala zajecie i tworzyly sie jakies wojny pomiedzy dwoma klubami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ATWA - niezalogowany 2018-03-31 18:56:33

    Chromolić to, tych samochodów, które produkują smog itp. od dawna jest za dużo !!! Napiszcie lepiej o wynaturzonych chuliganach, którzy dewastują i profanują miejską zieleń, co jest czynem o wiele bardziej szkodliwym i godnym reprymendy niż jakiś głupi samochód !!!DLACZEGO WARTO SADZIĆ DRZEWA - ALEJE.ORG.PL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nakajima - niezalogowany 2018-03-31 21:13:11

    Dobrze że Józka taryfy  prosto z Japonii nie spalili,ale on mógłby wszystkich piłkarzy wszystkiego nauczyć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama