Stworzona dzięki pasjonatom lokalnej historii i społecznikom Małgorzacie i Januszowi Dachnowiczom. Przypomina dawny salon, charakterystyczny dla małomiasteczkowej, przedwojennej społeczności. Meble czy przedmioty codziennego użytku pochodzą z okolicznych miejscowości, a każdy z nich ma swoją ciekawą historię. Etno-Izba to jedna z większych atrakcji Krzywczy.
Uroczyste otwarcie odbyło się 22 sierpnia br., w dawnym Polskim Domu Ludowym w Krzywczy, w którym obecnie mieści się siedziba Przedsiębiorstwa Społecznego „Mass MediaSan” sp. z o.o. i świetlica wiejska. To właśnie w tym budynku miejsce znalazła także Etno-Izba. Tam pomysłodawcy zorganizowali m.in. stałą wystawę, dokumentującą obrzędy i zwyczaje weselne ludności polskiej, ruskiej i żydowskiej zamieszkującej Krzywczę i okolice na przełomie XIX i XX w. Dotychczas udało się im wyremontować i wyposażyć cztery pomieszczenia[paywall].
– Na Etno-Izbę składa się jedno pomieszczenie wyremontowane i zagospodarowane po dawnej siedzibie miejscowej OSP. Izba przypomina dawny salon, charakterystyczny dla małomiasteczkowej, przedwojennej społeczności. Ściany zdobią zdjęcia ślubne i weselne wielu pokoleń krzywieckiej gminy oraz opisy obrzędów i zwyczajów weselnych – powiedziała M. Dachnowicz.
Etno-Izba połączona jest przejściem z Centrum Promocji Doliny Sanu i galerią rękodzieła. Polski Dom Ludowy zbudowany został staraniem powołanego przed laty towarzystwa w celu krzewienia kultury ludności polskiej zamieszkującej Krzywczę. Etno-Izba to nie tylko swoiste muzeum. Organizatorzy zamierzają tam cyklicznie organizować różnego rodzaju wystawy i wydarzenia, dokumentując i przedstawiając inne obrzędy i zwyczaje związane z życiem przeszłych pokoleń.
Wśród zaproszonych gości byli m.in.: przewodniczący Rady Powiatu Przemyskiego Wojciech Bobowski, członek Zarządu Powiatu Przemyskiego Ryszard Gołębiowski, wójt gminy Krzywcza Wacław Pawłowski czy burmistrz miasta i gminy Dubiecko Jacek Grzegorzak. Przybyli również pasjonaci lokalnej historii, społecznicy i zaciekawieni mieszkańcy Krzywczy i okolic. Niezwykłą ozdobą wydarzenia był liczny udział w nim przyodzianych w historyczne stroje członków Stowarzyszenia Rekonstrukcji Strojów Historycznych „Damy i Huzary” z Przemyśla. Zgromadzonych po izbie oprowadził J. Dachnowicz, na chwilę przenosząc ich do przedwojennej przeszłości przodków i opowiadając o ich zwyczajach i tradycjach weselnych.
Lokalny znawca i pasjonat historii Piotr Haszczyn przybliżył historię tworzenia się Polskiego Domu Ludowego przed wojną i jego dalszych losów. Dzięki jego pracy w izbie można obejrzeć wiele zdjęć i innych dokumentów związanych z tematem wystawy.
– Miłą dla nas niespodzianką była wizyta turystki z Rzeszowa pani Beaty Andres, która przyjechała z własnym kołowrotkiem i wełną, wcielając się na chwilę w historyczną prząśniczkę. Izbę nieoczekiwanie odwiedziła także, przebywająca w rodzinnych stronach, Iwona Blecharczyk, która od ponad 10 lat szesnastokołową ciężarówką przemierza świat, a jej wideorelacje z trasy śledzi na Instagramie ponad sto osiemdziesiąt tysięcy fanów – zdradziła M. Dachnowicz.
Projekt częściowo zrealizowany został dzięki finansowemu wsparciu powiatu przemyskiego, w ramach otwartego konkursu „Małe Projekty”. Etno-Izba otwarta jest od środy do piątku, w godzinach od 9 do 16, a w sobotę i niedzielę w godzinach od 11 do 16. Zapraszamy, naprawdę warto!Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry
dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry dobry