Reklama

Strażnicy znaleźli wnyki

10/03/2018 18:15

Kilkanaście wnyków znaleźli w minionym tygodniu strażnicy leśni z Nadleśnictwa Lubaczów.

„Przypominamy, że samo posiadanie tego rodzaju urządzeń jest karalne[paywall], stąd prosimy o niezbieranie narzędzi kłusowniczych. Wystarczy powiadomić najbliższe nadleśnictwo o miejscu znalezienia tych niebezpiecznych przedmiotów” – apeluje Nadleśnictwo Lubaczów.

To nie jedyny przypadek kłusownictwa w naszym regionie. Przed tygodniem informowaliśmy na naszych łamach o łani schwytanej we wnyki niedaleko Korczowej. Zwierzęciu pomógł strażnik łowiecki, funkcjonariusz Straży Granicznej oraz mieszkaniec, który jako pierwszy zauważył łanię.

Reklama

Z kolei 28 lutego w Ulanowie (powiat niżański) we wnyki wpadł pies. Zwierzę uratowali dwaj policjanci. Okazało się, że kundelek to suczka karmiąca młode.

Dla każdego uwięzionego w ten sposób zwierzęcia oznacza to śmierć w męczarniach – zwierzę ma ograniczoną możliwość poruszania się, grozi mu wychłodzenie i wykrwawienie oraz zakażenie. Ponadto cierpi głód i pragnienie. Jest też łatwą zdobyczą dla drapieżnika.


fot.Nadleśnictwo Lubaczów
pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama