Ależ popuścili wodze fantazji piłkarze Czuwaju i Polonii Przemyśl. W tym samym czasie (oba mecze rozegrane zostały o tej samej godzinie) na stadionie przy ul. 22 Stycznia padło aż 9 bramek, zaś na obiekcie przy ul. Sanockiej – 5. Ekipa Marka Rybkiewicza – po znakomitym spotkaniu – była o krok od… dwucyfrówki z Płomieniem Morawsko, team Pawła Załogi rozbił LKS Skołoszów. Wszystko w strugach ulewnego deszczu.
Co ciekawe, po siedmiu kolejkach zarówno Czuwaj, jak i Polonia mają na koncie po 23 bramki. Jeśli obie weszły już na odpowiedni poziom, pozostałe ekipy mogą mieć spory problem. Czuwaj pozostał liderem, Polonia awansowała na 6. miejsce. Kroku tym pierwszym stara się dotrzymywać Orzeł Torki, który miał nieoczekiwanie wiele problemów z outsiderem z Kaszyc. W Biało-Czerwonych zaszła zmiana na stanowisku trenera. Łukasza Przybyszka zastąpił Stanisław Kowalik i wygląda na to, że może tchnąć w zespół nowego ducha. KS Wiązownica-Wisłoczanka Tryńcza podzieliła się punktami z Santosem Piwoda, co sprawiło, że do tego duetu doszlusowała Wólczanka Wólka Pełkińska, która pewnie pokonała Gorliczankę Gorliczyna. Dwie bramki zdobył niezniszczalny Krzysztof Pietluch. Ważne triumfy odnieśli beniaminkowie. Sanoczanka pokonała u siebie Piasta Tuczempy. Bramki strzelali tylko Andreasikowie. Dwupak Patryka Andreasika sprawił, że zdobył on dla Ekipy ze Świętego już 100 bramek w swojej karierze. Trzeciego gola dołożył Kacper. Zdrój Horyniec w derbach powiatu lubaczowskiego pokonał Start Lisie Jamy i uciekł ze strefy spadkowej. Tam nieoczekiwanie znalazły się zespoły, które wysoko poległy w Przemyślu: LKS Skołoszów i Płomień Morawsko. Bramek nie ujrzeli kibice w Dobkowicach, gdzie Dąb zremisował ze Startem Pruchnik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze