Kilka dni temu w obrębie Rynku pojawiła się plenerowa wystawa prac Marty Borek, studentki trzeciego roku Instytutu Architektury Krajobrazu KUL.
Są to wizualizacje projektów przemyskich podwórek i skwerów przygotowane w ramach zawodowych praktyk w 2020 roku. Konsultantem prac był mgr inż. Wojciech Januszczyk, a patronem było przemyskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej.
W mieście nie brakuje miejsc, które pod względem estetyki i funkcjonalności, oględnie mówiąc, pozostawiają wiele do życzenia. Marta Borek, korzystając z[paywall] wiedzy zdobytej podczas studiów, zaproponowała ich modernizację, tak by były one przyjazne i służyły mieszkańcom.
Bez wielkich inwestycji i ogromnych kosztów można modyfikować fragmenty miejskiego pejzażu i ulepszać miasto dla wygody jego mieszkańców, a także żeby turyści po pobycie w Przemyślu mieli jeszcze lepsze wrażenia. Problem w tym, żeby zrealizować choć jedną albo dwie z tych wizji, żeby takie studencie prace nie były tylko sztuką dla sztuki.
Bywało już, że studenci w ramach praktyk przygotowywali różne projekty dla miasta, ale najczęściej kończy się tym, że niezrealizowane prace spoczywają zakurzone w archiwach uczelnianych. Czasem więc warto zaufać młodym ludziom mającym fachową wiedzę, którzy patrzą na miasto świeżym okiem i widzą więcej niż mieszkańcy, którzy już przywykli do obskurnych podwórek i zaniedbanych skwerów.

fot.Jacek Szwic
Tak obecnie wygląda to podwórko.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze