Stowarzyszenie Forum Rozwoju Przemyśla zaproponowało, aby studenci Instytutu Sztuk Projektowych Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Przemyślu opracowali projekty koncepcyjne, mające na celu przekształcenie przestrzeni skweru przed dawną synagogą Scheinbacha przy ul. Słowackiego w miejsce upamiętniające postać Reni Spiegel. Tyle, że aby teorię przekuć w praktykę, trzeba mieć pieniądze i odrestaurowany zabytkowy obiekt. Właścicielem zarówno jego, jak i skweru jest Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego w Warszawie.
Stowarzyszenie współpracę z Instytutem Sztuk Projektowych PANS w Przemyślu nawiązało w październiku 2022 r.
– Zaproponowaliśmy, aby studenci w ramach zajęć dydaktycznych opracowali projekty koncepcyjne, mające na celu przekształcenie przestrzeni skweru w miejsce upamiętniające postać Reni Spiegel. Dzięki temu skwer miałby szansę stać się miejscem, które przypominałoby o życiu i twórczości tej niezwykłej postaci, ściśle związanej z historią Przemyśla. Swoje propozycje przedstawili studenci trzeciego roku architektury wnętrz: Ewelina Lisowska, Katarzyna Czarnota, Mateusz Szeruga, Natalia Filipek, Sylwia Kowalska-Banat oraz Sylwia Sobejko – powiedział Grzegorz Kość ze stowarzyszenia.
To właśnie on oraz dyrektor Instytutu Sztuk Projektowych PANS Anna Kałamarz-Kucz i Marta Bochenek-Bartnicka, pracownik naukowy owego instytutu, koordynowali cały projekt.
– Wszystkie projekty są efektem[paywall] analizy funkcji, formy oraz przestrzeni, dostosowane są do kontekstu historycznego i kulturowego miejsca. Koncepcje mają na celu zbadanie potencjału architektonicznego oraz urbanistycznego skweru, uwzględniając potrzeby społeczne, estetyczne i funkcjonalne. Mają charakter koncepcyjny, co oznacza, że ich celem jest prezentacja różnych podejść oraz możliwości zagospodarowania tego terenu. Dodam, że wybór miejsca nie był przypadkowy. Skwer sąsiaduje z kamienicą przy ulicy Słowackiego 19, która ma szczególne znaczenie w życiu Reni Spiegel, gdyż to właśnie miejsce było jednym z tych, w których zamieszkiwała w czasie wojny w Przemyślu. Wyeksponowanie go ma na celu przybliżenie historii oraz uczczenie jej pamięci w kontekście historycznym – wyjaśnił G. Kość.
Prawdą jest, że skwer wygląda fatalnie. Totalnie zarośnięty, brudny, pełen śmieci, ze zdewastowanymi chodnikami jest antyreklamą. A znajduje się tuż przy bardzo ruchliwej ul. Słowackiego, w zasadzie w ścisłym centrum miasta.
– W celu aranżacji skweru jako miejsca pamięci i twórczości Reni Spiegel studenci zaproponowali szereg interwencji urbanistycznych, architektonicznych i estetycznych. Wszystkich nie sposób wymienić. Jeśli chodzi o rewitalizację i modernizację infrastruktury, zaproponowali wprowadzenie elementów małej architektury, takich jak: ławki, kosze na śmieci i oświetlenie. Oczywiście w grę wchodzi renowacja nawierzchni chodników, z zastosowaniem trwałych i estetycznych materiałów.
W przedstawionych projektach jest przemyślane zagospodarowanie zieleni – uporządkowanie istniejących krzewów i drzew, a także wprowadzenie nowych nasadzeń oraz stworzenie czytelnych alejek i otwartych przestrzeni, które mogą umożliwić organizację wydarzeń kulturalnych i stworzenie przestrzeni do wypoczynku. W ramach zagospodarowania skweru studenci zaproponowali także umieszczenie elementów rzeźbiarskich, instalacji czy tablic informacyjnych, które będą nawiązywać do życia i twórczości Reni Spiegel. Elementy te będą miały na celu upamiętnienie jej osoby oraz zwrócenie uwagi na jej działalność jako autorki dziennika i poetki w okresie Holocaustu – wyliczył G. Kość.
Wszystko wygląda ciekawie, ale do realizacji pomysłu bardzo daleka droga. Kilkukrotnie już poruszaliśmy problem niszczejącego, zabytkowego budynku dawnej synagogi Scheinbacha, w której potem przez wiele lat funkcjonowała miejska biblioteka.
Obecnym właścicielem i budynku, i skweru przed nim jest Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego w Warszawie. Aby któryś z projektów został zrealizowany, najpierw musi zostać wyremontowany budynek. Zarówno na jedno, jak i na drugie muszą się także znaleźć pieniądze.
Skontaktowaliśmy się z dyrektorem fundacji Piotrem Puchtą, byłym ambasadorem Polski w Egipcie, pytając, po pierwsze: czy mają już pomysł na uratowanie obiektu, po drugie: czy znają przygotowane przez przemyskich studentów projekty zagospodarowania skweru.
– Cały czas prowadzimy rozmowy z potencjalnymi inwestorami. Partnerami, którzy wyrażają gotowość wyremontowania i zagospodarowania budynku. Mam wielką nadzieję, że dojdziemy do porozumienia. Wszystko oczywiście pod nadzorem Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu. Nie jestem obecnie w stanie podać dokładnego terminu i szczegółów, bo rozmowy są w trakcie. Nie chcemy spalić tematu.
Zdajemy sobie sprawę, że w Przemyślu nie ma zorganizowanej społeczności żydowskiej, która mogłaby wykorzystywać ten obiekt zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, czyli jako obiekt sakralny. Obiekt zdecydowanie zasługuje na uratowanie. Jak wiadomo jednak, największą barierą są pieniądze. A są potrzebne ogromne. Rozmawialiśmy na ten temat z władzami miasta Przemyśla. W budynku, po odpowiedniej adaptacji, powinna zostać ulokowana instytucja, która będzie wychodzić naprzeciw potrzebom mieszkańców miasta – zapewnił.
P. Puchta widział projekty zagospodarowania skweru przed budynkiem dawnej synagogi Scheinbacha przy ul. Słowackiego w Przemyślu.
– Rozmawiałem z przedstawicielem stowarzyszenia. Projekty są naprawdę interesujące. Ale do wdrożenia ich w życie jeszcze daleka droga – podsumował dyrektor fundacji.
Kim była Renia Spiegel?
Renia Spiegel urodziła się 18 czerwca 1924 r. w Uhryńkowcach, w ówczesnym powiecie zaleszczyckim w województwie tarnopolskim, zmarła 30 lipca 1942 r. w Przemyślu. Była polską Żydówką, autorką pamiętnika i wierszy z okresu Holocaustu. Miała młodszą siostrę, Arianę, która w dwudziestoleciu międzywojennym występowała jako dziecięca aktorka, nazywana przez prasę „polską Shirley Temple”. W styczniu 1939 r. zamieszkała z dziadkami w Przemyślu, uczęszczając do Gimnazjum Żeńskiego im. Marii Konopnickiej, gdzie publikowała swoje wiersze w tamtejszej gazetce szkolnej. Od 31 stycznia 1939 r. prowadziła pamiętnik spisany na prawie 700 stronach. Po polskiej wojnie obronnej we wrześniu 1939 r. i agresji ZSRR na Polskę, Renia i jej siostra znalazły się w części Przemyśla pod okupacją sowiecką. Po agresji III Rzeszy na ZSRR i zajęciu całego Przemyśla przez Niemców została osadzona w miejscowym getcie. Została zastrzelona przez niemieckiego żołnierza w 1942 r. Miała wówczas niespełna 18 lat. Jej pamiętnik, odnaleziony po 70 latach w jednej z nowojorskich skrytek bankowych, okazał się prawdziwą sensacją.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze