Reklama

Szczęśliwy remis KS Wiązownica. Siarka Tarnobrzeg zlała Pogoń-Sokół Lubaczów

Do zakończenia sezonu pozostało jeszcze sześć kolejek. Sytuacja w tabeli tak Pogoni-Sokoła Lubaczów, jak i KS Wiązownica nie jest ciekawa. I oba zespoły wcale sobie nie pomagają, aby była lepsza.

Ci pierwsi nie mieli najmniejszych szans w domowym starciu z walczącą o możliwość gry w barażach o II ligę Siarką Tarnobrzeg. Od początku goście narzucili swój styl gry, z którym beniaminek nie był w stanie sobie poradzić. W zasadzie po pół godzinie gry sprawa była załatwiona. Było 0:3, a pierwsze skrzypce w Siarce grał Kacper Jodłowski. Być może w 54. min pojawiła się wśród lubaczowskich kibiców nadzieja, kiedy Gio-Rynes Felicia wykorzystał rzut karny, ale błyskawicznie została zdmuchnięta, kiedy hat-tricka skompletował K. Jodłowski. Dodatkowo, lubaczowianie stracili jednego ze swoich liderów Oskara Majdę, który musiał opuścić boisko po czerwonej kartce. W bardzo szczęśliwych okolicznościach punkt ze Skawiny wywiózł KS Wiązownica. W samej końcówce do wyrównania doprowadził Arkadiusz Kasia. Mogło się to stać nieco wcześniej, ale Ihor Hrabowskyj nie wykorzystał „jedenastki”. W następnej kolejce zespoły z naszego regionu czeka bardzo trudne wyzwanie, bo Pogoń-Sokół zmierzy się w Ostrowcu Świętokrzyskim z KSZO 1929, który będzie gryzł trawę po absolutnie kompromitującej porażce na wyjeździe z Unią Tarnów, KS Wiązownica natomiast zmierzy się u siebie z niewygodnym i nieobliczanym Starem Starachowice.

 

Pogoń-Sokół Lubaczów – Siarka Tarnobrzeg 1:6 (0:3)

  • Bramka: Felicia (karny).

Wiślanie Skawina – KS Wiązownica 1:1 (1:0)

  • Bramka: A. Kasia.
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/05/2025 20:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama