Niecałe 22 mln zł więcej rocznie (w ciągu najbliższych czterech lat) będzie miał do wydania na świadczenie usług medycznych Wojewódzki Szpital im. św. o. Pio w Przemyślu. Dwa lata temu kwartalnie generował dług w wysokości ponad 2 mln zł, bieżący rok zamknie najprawdopodobniej kwotą ok. 1 mln zł naddatku.
Te wyliczenia podczas konferencji prasowej w placówce na Monte Cassino podał dyrektor szpitala Piotr Ciompa. Udział w niej wzięli także jego zastępca ds. medycznych Marek Zasadny oraz kierownik działu rozwoju, promocji i komunikacji społecznej Maciej Kamiński[paywall].
– Funkcję dyrektora tej placówki objąłem 1 czerwca 2015 roku. W tymże roku stratę do pokrycia za cztery miesiące wspólnie z organem nadzorującym placówkę, czyli Urzędem Marszałkowskim w Rzeszowie, mieliśmy ponad sześć milionów złotych. W trzecim kwartale tego roku strata do pokrycia wynosi zero. I to wszystko wciąż bez rozliczenia nadwykonań. Prognoza za cały 2017 rok jest optymistyczna. Strat do pokrycia nie będziemy mieli, co więcej, będziemy na plusie około miliona złotych. To pokazuje zmianę jakościową, pokazuje, że kurs, jaki obraliśmy dla ratowania szpitalnictwa w Przemyślu, jest skuteczny i zasadny. Pamiętam, jak ścierały się dwie koncepcje. Jedna zakładała okopanie się na miejscu i zobaczymy, co się z tego urodzi. Pozostańmy z dwoma szpitalami, tym na Monte Cassino i tym przy Słowackiego. Taką strategię obrało niedalekie miasto (chodzi o Krosno – przyp. aut.), gdzie są dwa analogiczne szpitale. Nic tam nie zrobili i dzisiaj żaden z tych dwóch szpitali nie ma trzeciego stopnia finansowania – tłumaczył dyrektor P. Ciompa. – Spotkałem się z wieloma słowami krytyki, atakowano mnie z różnych stron, ale przeszliśmy przez ten trudny okres zmian – dodał.
Z przedstawionych wyliczeń wynika, że szpital na Monte Cassino zaczął zarabiać. Co prawda na razie nie jakieś oszałamiające kwoty, ale jednak. To trochę krucha podbudowa, szpital cały czas musi walczyć, aby utrzymać ten trend. – Uważam, że widać już nieco więcej niż przysłowiowe światełko w tunelu. Wychodzimy z niego. Powiem tak obrazowo: w wyniku „likwidacji” dawnego Szpitala Miejskiego wartościowo
Przemyśl otrzymał „trzeci szpital” wielkości szpitali w Ustrzykach Dolnych czy Lesku. Co mam na myśli? Otóż fakt, że w 2015 roku łączna wartość kontraktów podpisanych z NFZ przez trzy przemyskie placówki służby zdrowia wynosiła 138 milionów 140 tysięcy złotych. W tym roku wartość podpisanych kontraktów przez nasz szpital to kwota 160 milionów złotych. Różnica wynosi niecałe 22 miliony złotych, czyli tyle, ile wynosi wartość kontraktów szpitali w Ustrzykach Dolnych czy Lesku. Po zmianach mamy do wydania na zdrowie w Przemyślu rocznie niecałe 22 miliony złotych więcej. I taką kwotą rokrocznie dysponować będziemy przez kolejne cztery lata. Oczywiście wiele jest jeszcze przed nami do zrobienia. Brakuje nam stabilizacji. Pęka nam głowa od licznych problemów na oddziałach, o nie takim traktowaniu naszych pacjentów, jakby sobie tego życzyli. Myślę, że za rok powiemy, iż i to mamy za sobą – podsumował dyrektor P. Ciompa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ile ciompa dostał na oddłużenie tej kostnicy, przepraszam Szpitala?
Ale to nakrycie na stołach moglibyście już zmienić bo to jeszcze kupione za komuny w Kolumnie transportu sanitarnego panie kierowniku gospodarczy.
On rzeczywiście jest "zdolny inaczej" - kolejny kandydat do IG-Nobla. Może niech pokaże o ile zwiększył się rzeczywisty dług szpitala podczas jego dyrektorowania. Ile w 2014r wynosiły zobowiązania wymagalne a ile wynoszą obecnie, wreszcie może pokazałby również jaką kwotą w 2016-2017r marszałek dofinansował szpital na Monte. Ekonomista od siedmiu boleści. Pożałowania godne
Ciekawe ile jeszcze konferencji prasowych będzie zwoływał , kogo jeszcze opłacał, żeby wciskać ciemnotę !!!Zaścianek co prawda tu mamy, ale rządy OBECNE przejdą do księgi Guinnessa !
Szpital wojskowy był bez długow. Tam pracownikom wciskano , że mając glodowe pensje utrzymają swój szpital.Wchłonięto super szpital do Monte i teraz pochwał?????.To są kpiny. ODDZIAŁ OKULISTYCZNY NIE MA USG I POLA WIDZENIA.UMIERALNA
Sypnęli mu kasą i się napina (!!!). Niech pokaże długi, które narobił w tempie huraganu !
Ile ciompa dostał na oddłużenie tej kostnicy, przepraszam Szpitala?
Ale to nakrycie na stołach moglibyście już zmienić bo to jeszcze kupione za komuny w Kolumnie transportu sanitarnego panie kierowniku gospodarczy.
On rzeczywiście jest "zdolny inaczej" - kolejny kandydat do IG-Nobla. Może niech pokaże o ile zwiększył się rzeczywisty dług szpitala podczas jego dyrektorowania. Ile w 2014r wynosiły zobowiązania wymagalne a ile wynoszą obecnie, wreszcie może pokazałby również jaką kwotą w 2016-2017r marszałek dofinansował szpital na Monte. Ekonomista od siedmiu boleści. Pożałowania godne