Reklama

Tajemnicza mogiła nad Sanem

19/10/2016 19:27

We wtorek, 11 października, do komendy Straży Miejskiej w Przemyślu przyszedł pewien mieszkaniec Przemyśla i opowiedział dyżurnemu, że spacerując nad Sanem, natknął się na całkiem świeży grób, na którym był krzyż i palący się znicz.

Brzmiało to jak jakiś makabryczny żart, ale mężczyzna wyglądał na poważnego, a straż miejska ma obowiązek reagować na wszystkie sygnały, więc dyżurny wysłał strażnika, żeby sprawdził to na miejscu. Okazało się, że zgłaszający miał rację. Niedaleko mostu kolejowego, za ogrodzeniem stadionu, faktycznie była niewielka ziemna mogiła obłożona kamieniami, a na niej krzyż zrobiony z patyków i palący się znicz. Oczywiście, mógł to być żart, jednak żeby to sprawdzić, należało rozkopać mogiłę[paywall].  Strażnik sam nie mógł tego zrobić, więc powiadomił policję i Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. Dopiero kiedy przyjechali pracownicy i w asyście policji rozkopali mogiłę, okazało się, że ktoś pochował tam kota.

Duży problem

Grzebowisko, czyli cmentarz dla małych domowych zwierząt, to w naszym kraju wciąż jeszcze luksus. Niewiele miast zdecydowało się stworzyć takie miejsce na swoim terenie.

Właściciele małych zwierząt mają po ich śmierci duży problem. Chcą mieć je blisko także po śmierci, przede wszystkim dlatego, że posiadali ze swoim zwierzakiem silną wieź emocjonalną i traktowali go przez całe życie jak bardzo bliską istotę, często jak pełnoprawnego członka rodziny. W związku z tym w naszej obyczajowości nie mieści się, by oddawać zwłoki przyjaciela pracownikowi firmy utylizacyjnej, który wrzuci je do worka i spali razem z innymi odpadami, bo tak nakazuje prawo. Ludzie radzą sobie, chowając swoje zwierzę w przydomowym ogródku, na działce albo w parku, i w dodatku często zaznaczają to miejsce na przykład kamieniem.

Niestety jest to zabronione, bo zgodnie z artykułem 154 paragraf 1 kodeksu wykroczeń „kto wyrzuca na nienależący do niego grunt polny: kamienie, śmieci, padlinę lub inne nieczystości, podlega karze grzywny do 1000 złotych albo karze nagany”. Natomiast ustawa o zagospodarowaniu odpadów zabrania grzebania zwierzęcia gdziekolwiek (nawet na własnym terenie) poza miejscem do tego wyznaczonym.
JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    soad - niezalogowany 2016-10-19 20:37:53

    Ktoś pewnie zagrzebał kanarka, chomika tudzież świnkę morską itp. i wielkie mecyje z tego robicie zamiast skoncentrować się na poważniejszych sprawach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ciekawa - niezalogowany 2016-10-19 20:39:17

    I co dalej?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    anonim - niezalogowany 2016-10-19 20:44:33

    a co jeśli to nie chomik, ani żadne inne zwierze? 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama