Reklama

Temat remontu ulicy Przerwa powraca. Mieszkańcy poczuli się wywołani do tablicy

W numerze 36 ŻP, w materiale „Ulica Przerwa w końcu będzie wyremontowana w całości” zamieściliśmy informację o pozytywnym finale starań mieszkańców o naprawę całego jej odcinka. Wydawało się, że temat dotyczący tego liczącego około 850 metrów długości traktu został wyczerpany, ale wracamy do niego za sprawą wnioskodawcy projektu remontu.

Kilkanaście dni temu poinformowaliśmy o tym, że mieszkańcy ulicy Przerwa dopięli swego i że już za chwilę ruszy remont jej drugiej, niewyremontowanej dotąd części. Przypomnieliśmy też historię remontu, wyczekiwanego zarówno przez mieszkających tu, jak i dojeżdżających do zlokalizowanych wzdłuż starego koryta Sanu ogródków działkowych. O to, by stan nawierzchni poprawić, zabiegano od dawna. Początkowo osiągnięto cel w połowie. Remont ulicy Przerwa został bowiem zgłoszony w ramach propozycji do budżetu obywatelskiego na 2023 rok, zyskując przychylność mieszkańców. Kwota przeznaczona na inwestycję, ujęta w budżecie miasta na dany rok (439 tysięcy 454 złotych 40 groszy), nie starczyła jednak na cały jej odcinek... Połowa ulicy została więc niewyremontowana, ale nastąpi to już niebawem. Znów za sprawą samych mieszkańców, którzy ponownie wywalczyli na ten cel środki z budżetu obywatelskiego. Tym razem wartość projektu oszacowano na 560 tys. 265 zł i w tej kwocie musi się zmieścić koszt realizacji inwestycji.

Reklama

O szczegółach zbliżającego się wielkimi krokami zadania mówił na naszych łamach dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu Jacek Cielecki, podkreślając, że będzie to remont drogi, a nie odtworzenie jej parametrów. Innymi słowy prace zakładają wyrównanie tego, co jest, tłuczniem i ułożenie na tym dwóch warstw masy bitumicznej. Przedstawiliśmy też zakres prac. W podsumowaniu dyrektor ZDM w Przemyślu podkreślił, że będzie o niebo lepiej, zaznaczając jednak, że o pierwszy odcinek, zrealizowany w roku ubiegłym, użytkownicy drogi czy też przyszli mieszkańcy ulicy nie do końca dbają.

„Niejednokrotnie mieliśmy sygnały, że wjeżdżają tam samochody wysokotonażowe, a skutkiem tego są pojawiające się zarysowania czy pęknięcia w nawierzchni czy uszkodzenia pobocza. Trzeba pamiętać, że ta droga nie jest przeznaczona dla takich pojazdów” – uczulił.

Reklama

I właśnie ta uwaga ze strony ZDM sprawiła, że wywołani do tablicy poczuli się mieszkańcy ulicy Przerwa, w których imieniu skontaktował się z naszą redakcją Krzysztof Zaleski – wnioskodawca projektu remontu ulicy w latach 2023 i 2024.

To zarządca drogi odpowiada za jej stan techniczny

– Zwrócić należy uwagę, że remont dalszej części drogi zostanie przeprowadzony staraniem mieszkańców i użytkowników ulicy Przerwa, którzy to dwukrotnie w ramach BO w głosowaniu na remont ulicy uzyskali największą liczbę głosów. Zatem jesteśmy społecznością najbardziej zainteresowaną dobrym stanem ulicy – podkreślił.

Reklama

– Zarzucono nam jeżdżenie samochodami wysokotonażowymi, co skutkuje uszkodzeniem nawierzchni i poboczy. Nasuwa się zatem pytanie do dyrektora ZDM, w jaki sposób  będą się przemieszczać samochody ciężarowe, które będą wozić materiały do remontu pozostałej części drogi? Zaznaczyć należy, że ulica Przerwa jest drogą publiczną, a więc może być użytkowana przez każdego, zgodnie z jej przeznaczeniem ustawowym, tj. do komunikacji. Jeśli wymaga ograniczenia tonażowego, to obowiązkiem zarządcy drogi jest takie ograniczenie ustawić. W stanie obecnym takie ograniczenia nie istnieją – odnosi się do uwag J. Cieleckiego K. Zalewski[paywall] .

Jego zdaniem stan drogi nie wynika ze złego użytkowania jej przez mieszkańców, ale z zaniedbania, jakiego dopuścił sięZarząd Dróg Miejskich. – Mowa tu o niewłaściwym nadzorowaniu prac remontowych drogi, czego skutkiem jest jej wadliwość. To zarządca  drogi odpowiada za jej stan techniczny – artykułuje K. Zalewski. Jak dodaje, mieszkańcy przez wiele lat bezskutecznie interweniowali i wnioskowali o remont ulicy Przerwa, ale kolejne pisma, telefony do ZDM czy spotkania w urzędzie nie przyniosły rezultatu. – Gdy własnym staraniem wyręczmy Zarząd Dróg Miejskich w jego ustawowych obowiązkach, stajemy się przedmiotem ataku – wyraża zaskoczenie wnioskodawca projektu BO dotyczącego remontu ulicy.

Reklama

Co na to ZDM?

Dyrektor ZDM w Przemyślu komentuje sprawę następująco.

– Jeśli wykonawca dalszej części remontu coś po drodze zniszczy, będzie zobowiązany to naprawić. Oczywiście mam na myśli jazdę w niewłaściwy sposób. Przejazd środkiem drogi nie stanowi problemu. Moja wcześniejsza wypowiedź odnosiła raczej do sytuacji, w której ulicą jedzie ciężarówka, a pamiętajmy że nie jest to ulica zbyt szeroka, i przejeżdża po poboczu, które nie posiada takiej nośności jak zasadniczy pas ruchu. Wówczas dochodzi do spękań, które stwierdzali w terenie inspektorzy. Być może były efektem przejazdów inwestorów sieci, którzy prowadzili tam roboty – wyjaśnia J. Cielecki.

Reklama

– Do sugerowanych zaniedbań ze strony ZDM, dotyczących niewłaściwego nadzorowania prac remontowych, nie jestem w stanie się odnieść, bo nie zostało to doprecyzowane. Miejmy natomiast na uwadze, że ta droga nie była przebudowywana, tylko remontowana, w związku z tym stan poprzedni został tylko poprawiony. Drogę wyrównano tłuczniem i położono na niej warstwę nawierzchni bitumicznej, a wszystkie uwagi co do wykonania przekazujemy do wykonawcy w ramach gwarancji. Akurat tak się złożyło, że drugi odcinek ulicy będzie realizował ten sam wykonawca, co wcześniejszy, więc myślę, że wszystkie usterki, jakie się pojawiły na pierwszym odcinku, zostaną przy okazji remontowania pozostałej części usunięte. Co nie zmienia faktu, że w momencie, kiedy realizacja inwestycji będzie zakończona, będziemy się starali o to, aby ograniczyć tonaż na tej ulicy. Pamiętajmy jednak, że postawienie znaku ograniczającego go nie oznacza, że nie można taką ulicą przejechać cięższym samochodem. Można, ale najpierw trzeba się zwrócić do ZDM o zezwolenie. Mamy wówczas wiedzę, kto i kiedy będzie jechał i w przypadku ewentualnych uszkodzeń nawierzchni możemy użytkownika drogi pociągnąć do odpowiedzialności. Innymi słowy będzie musiał wyremontować uszkodzony fragment – wyjaśnia J. Cielecki.

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/09/2024 18:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama