Po zdecydowanej porażce Sokołowa SA u siebie 0:3, rewanż w Grodzisku Mazowieckim wydawał się formalnością. Choć to sport, tak miażdżąca przewaga grodziszczan nie pozwalała na jakiekolwiek marzenia w spotkaniu rewanżowym.
10 kwietnia br. jarosławianie rozegrali ostatni mecz w tym sezonie. W Grodzisku Mazowieckim zdołali ugrać dwa sety. Zrobił to S. Ganansekaran, który prowadził z Markiem Badowskim 0:2, ale potem stracił gdzieś koncept gry i przegrał trzy kolejne sety i cały pojedynek. Było już wówczas 2:0, bon a inaugurację, w greckim pojedynku, P. Gionis pokonał K. Angelakisa. Kropkę nad „i” postawił Czech P. Sirucek, który w trzech setach ograł M. Czernika.
Sokołów SA zajął ostatecznie w tym sezonie 7. miejsce, najsłabsze od kilku pingongowych kampanii w najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Jak już wspomnieliśmy, nie jest to jednak przykra niespodzianka, bo przedsezonowy cel (awans do fazy play-off) został osiągnięty.
Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki – Sokołów SA Jarosław 3:0
1:0: Panagiotis Gionis – Konstantinos Angelakis 3:0 (11:6, 12:10, 11:7)
2:0: Marek Badowski – Sathiyan Gnanasekaran 3:2 (9:11, 5:11, 11:3, 11:9, 11:9)
3:0: Pavel Sirucek – Mateusz Czernik 3:0 (11:7, 11:8, 11:6)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze