1 i 2 października zespoły III ligi (grupa IV) i IV ligi podkarpackiej rozegrały 10. kolejkę mistrzowskich spotkań.
Z dwójki III-ligowych ekip z naszego regionu błysnął Texom Sokół Sieniawa, który pokonał na własnym boisku groźny w tym sezonie KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 2:0 (0:0). Pierwszą bramkę podopieczni Arkadiusza Barana uzyskali po strzale samobójczym, drugą po trafieniu Mateusza Geńca.
KS Wiązownica także zaprezentował się przed własną widownią i wreszcie – choć połowicznie – przełamał fatalną ostatnio passę. Zespół Marcina Wołowca zremisował z Koroną II Kielce 2:2 (0:1). Bramki zdobyli Arkadiusz Kasia i Patryk Zieliński.
Dzięki wygranej Texom Sokół awansował na 8. miejsce w tabeli, a KS Wiązownica na 16.
W IV lidze hitem kolejki było spotkanie w Krośnie przy sztucznym świetle, w którym wicelider tabeli JKS Jarosław mierzył swoje siły z Karpatami. Nie był to udany występ drużyny grającego trenera Grzegorza Barana. Jarosławianie nie mieli za wiele do powiedzenia i przegrali zdecydowanie 3:0 (1:0).
Kolejne trzy punkty na swoim koncie zapisała Polonia Przemyśl. Wciąż bardzo poważnie osłabieni i wciąż (już do końca rundy jesiennej) występujący na wyjeździe zawodnicy trenera Waldemara Warchoła pokonali w Nisku Sokoła 1:2 (0:1). Debiutancką bramką zapisał na swoim koncie Kristian Madsen, a drugi trafienie było dziełem Mikołaja Jasińskiego.
Pierwszy punkt w tym sezonie zapisał na swoim koncie beniaminek ze Skołoszowa. I to z jakim przeciwnikiem! Zespół grającego trenera Bogusława Sierżęgi urwał punkty u siebie jednemu z faworytów ligi Głogovii Głogów Małopolski, remisując 0:0.
Ósmą porażkę w sezonie zapisała na swoim koncie Wólczanka Wólka Pełkińska, która w Mielcu musiała uznać wyższość rezerw ekstraklasowej Stali. Przyznać trzeba jednak, że porażka 2:1 (0:0) była niesprawiedliwa. Po raz kolejny bowiem mielczanom sprzyjają arbitrzy. Tym razem sędzia ze Stalowej Woli nie odgwizdał – zdaniem trenera Wólczanki Krzysztofa Jędrucha – dwóch ewidentnych rzutów karnych dla jego ekipy. Autorem jedynej bramki był Dominik Kędzior.
Po tych rozstrzygnięciach JKS Jarosław pozostał na 2. miejscu w tabeli, wyprzedzając Karpaty lepszym stosunkiem bramek. Polonia awansowała o jedno „oczko”, na 10. lokatę. Wólczanka Wólka Pełkińska i LKS Skołoszów zamykają ligową tabelę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze