82-letnia mieszkanka Przemyśla wczoraj, 24 stycznia, opuściła szpitalny oddział SOR w Przemyślu i udała się w nieznanym kierunku.
82-letnia mieszkanka Przemyśla w poniedziałek trafiła do szpitala, a w środę niepostrzeżenie go opuściła. Zaginięcie kobiety zgłosił lekarz dyżurujący.
Poszukiwania trwały do dziś, gdy po godz. 10 w rejonie ul. Przerwy w Przemyślu zauważono zwłoki zaginionej.
Policjanci pod nadzorem prokuratora pracują na miejscu zdarzenia. Ciało kobiety zabezpieczono do badań. Śledztwo wyjaśni okoliczności, w jakich doszło do śmierci zaginionej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Bosze, ludzie uciekają z tej peremyskiej umieralni i wola umierać na łonie natury niż w rekach ukraińskich zwyrodnialców
No to teraz już wiemy ze za ten tragiczny wypadek jest winny PIS.
Gdzie jest ulica Przerwy? W Przemyślu jest jedynie ulica Kazimierza Przerwy-Tetmajera.
No i co to będzie następna tragedia w tym szpitalu gdzie była obsługa SOR.
Przecież pacjent nie leży dwa dni na SOR tylko kilka godzin to z jakiego oddziału ona była.
Przerwy - Tetmajera jest znacznie bliżej szpitala, ul. Przerwa to dość spory odcinek drogi jak dla 82-latki. Orientuje się ktoś dokładnie, na której to ulicy było? Obydwa miejsca dość odosobnione. Czy Policja szukała sama czy razem z OSP, STORAT/GOPR?pozdrawiamczytelnik
Masakra ! Gdzie byli pracownicy szpitala ?! Żenada !
Żyjemy w państwie pis więc wina Tuska jest oczywista.
Bardzo dobre spostrzeżenie, że pacjent nie leży dwa dni na SOR, ale w tym przypadku widocznie Pani w końcu zapewne zwątpiła i się przeraziła po dwóch dniach czekania na bezskuteczną i nieudolną pomoc i opiekę. Widocznie lepiej jednak uciekać z tej wykańczalni.Jest to bardzo smutny kolejny przykład.
To gdzie jest prawda nowiny piszą co innego życię co innego a rzeczywistość jest taka że kobieta nie żyje.To nastnępna tragedia w przemyskim szpitalu, a co rodzina na to?
Czekam na kolejna iluzoryczną kontrole Czekam na kolejną iluzoryczną kontrolę NFZ i stwierdzenie ,ze procedury szpitalne są zachowane.Dlaczego Kościół nie zajmie kategorycznego stanowiska,Arcybiskupie nie bój się Pisu,zajmij stanowisko.Czy 82 latka zamarzając bardzo cierpiała-może list w niedzielę w kościołach żeby suweren zaczął rozumieć co jest ważne?
Jaką karę poniesie pracownik i jego zwierzchnicy, którzy dopuścili do tak marnego nadzoru nad chorym pacjentem, zwłaszcza z problemami psychicznymi?
Zapewne zamiecione będą pod dywan wszystkie fakty i sprawa ucichnie jak zawsze !
Do szpitala trafiła we wtorek późnym wieczorem - Karetką,a lekarze uznali, że nie nadaje się na oddział. Rano po całej nocy na SORze - wyszła. Niewiarygodne !
Dlaczego wina lekarzy,przeciez samowolnie opuściła sor,to nie jest zakład zamkniety i personel nie jest zobowiazany pilnowac pacjeta.Lekarka zgłosiła na policje.Prosze poczytac ustawe o sor.Pacjent w sor może przebywac do 72 h,a nie kilka godzin.Jak ktos chce być pilnowany to prosze szpital w żurawicy otwarty.Katolickie społeczństwo,a tyle brudu.Za ukraińskich zwyrodnialców-mozna w prokuraturze odpowiadac.IP w dzisiejszych czsasach to nie problem.Może nasz fantastyczny rzad niedługo wprowadzi medycyny duchowa-to będziecie sie leczyć))))
Po pierwsze ludzkie nie piszecie takich bzdur pacjentka nie wyraziła zgody na leczenie i po drugie była wypisana z tego co wiem oczekiwala na rodzine bo miala wykonany wypis a to nie jest więzienie żeby pacjenta wiązać to nie psychiatrk pacjent ma prawo pójść sobie tylko trzeba o tym fakcie powiadomić personel medyczny a wy ludzie uderzcie się w pierś i pomyślcie że szkanujecie ludzi bez winy i piszecie bzdury przez duże B
Znałam p.Krystynę ... bardzo współczuję rodzinie .... pokój Jej duszy...
nic sie nie stało, pacjentka zmarła, a cyrk szpitalny dalej trwa (!)???
Heh nasz "wolontariusz" ktory pomagal w poszukiwaniach z dronem robi sobie fotki do gazety z policja a dron nie jest jego nie wspominajac o tym kto placi za niego pieniadze narkotyki tez temu panu nie sa obce coz wasz wolontariusz jest lewy szukal rozglosi na czyjejs smierci .
Bosze, ludzie uciekają z tej peremyskiej umieralni i wola umierać na łonie natury niż w rekach ukraińskich zwyrodnialców
No to teraz już wiemy ze za ten tragiczny wypadek jest winny PIS.
Gdzie jest ulica Przerwy? W Przemyślu jest jedynie ulica Kazimierza Przerwy-Tetmajera.