W Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Radymnie „padł” system komputerowy. Większość zgromadzonych danych przepadła bezpowrotnie. To chyba jednak nie powód, aby rodziny, które korzystają z zasiłków, musiały czekać na ich wypłatę aż trzy tygodnie!
– Do 20. każdego miesiąca powinniśmy dostać świadczenia rodzinne wypłacane przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Radymnie. Tymczasem okazuje się, że przez problemy z systemem i utratą danych pieniędzy nie dostaniemy do października. Poinformowani zostaliśmy o tym telefonicznie w połowie września. Kiedy próbowaliśmy się dowiedzieć czegoś więcej, okazało się, iż nasze dane zostały utracone jeszcze wcześniej. Rozumiemy, że takie problemy się zdarzają, ale dlaczego to musi aż tak długo trwać! Mam powiedzieć dziecku, że dzisiaj nie będzie obiadu, bo padł system komputerowy w GOPS-ie? – retorycznie pyta jedna z matek z terenu gminy Radymno, która pobiera świadczenia rodzinne.[paywall]
W radymniańskim GOPS-ie z pomocy korzysta ok. 70 rodzin. Problem dotyczy tych, którzy pieniądze pobierają z kasy. – To prawda, że przesunęliśmy termin wypłaty świadczeń do października. Zdajemy sobie sprawę, że to dość długo, ale takie są realia. Mamy dwa tygodnie na ponowne wprowadzenie danych tych rodzin. Nasi pracownicy będą zostawać po godzinach i uzupełniać braki. Kiedy będziemy gotowi do wypłaty, wszyscy zostaną powiadomieni osobiście – zapewniła dyrektor GOPS w Radymnie Danuta Mikołajek.
O sprawie wie wójt gminy Radymno Bogdan Szylar. – Doskonale rozumiem rodziny. 21 września poleciłem, żeby wszystkie dane zostały wprowadzone do systemu. Do końca września wszystkie pieniądze muszą zostać wypłacone. Nie interesuje mnie, jak pracownicy ośrodka to zrobią – zapewnił.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To czas najwyzszy wziąść się do pracy a nie wychodzić z założeniem"bo mi się należy "
To czas najwyzszy wziąść się do pracy a nie wychodzić z założeniem"bo mi się należy "