– Nie wyobrażamy sobie, że tego domu miałoby nie być – podkreślali seniorzy, którzy pojawili się na uroczystości 5. urodzin Dziennego Domu Seniora przy Dolnoleżajskiej, zorganizowanej kilkanaście dni temu w siedzibie placówki, jak i szefująca jej Grażyna Gwóźdź. W wydarzeniu uczestniczył też włodarz miasta Waldemar Paluch.
Dzienny Dom Seniora pod wspomnianym wyżej adresem działa od 2018 roku. Jest pierwszą tego typu placówką w mieście. Dziś w Jarosławiu funkcjonują bowiem także 3 inne o podobnym charakterze, których działalność adresowana jest do osób w sile wieku.
Jak na jubileusz przystało, był urodzinowy tort, okazja do wspomnień związanych z imprezami i zajęciami organizowanymi w ośrodku przez ostatnie lata oraz[paywall] prześledzenia uwieczniających je pamiątkowych zdjęć.
Swój wkład w urodzinowe spotkanie mieli też sami podopieczni placówki, którzy uświetnili je występem artystycznym. Wydarzenie było też okazją do złożenia podziękowań tym, którzy byli zaangażowani w powstanie Dziennego Domu Seniora i wspierają jego funkcjonowanie, jak i samych podopiecznych.
Podczas okolicznościowego spotkania wiele razy wybrzmiały słowa świadczące o tym, jak bardzo jest ona potrzebna. Padły nie tylko z ust seniorów, ale też stojącej za sterami placówki wspomnianej już G. Gwóźdź.
– To wyjątkowe miejsce stało się dla naszych seniorów drugim domem, gdzie realizują swoje pasje, wykorzystują umiejętności i rozwijają zainteresowania w różnorodnych działaniach, gdzie mają swoją przestrzeń, w której czują się bezpiecznie i mogą aktywnie spędzać czas. Po 5 latach naszej działalności mogę powiedzieć, że seniorzy, dzięki działalności takiej placówki jak nasza, czują się potrzebni, zauważeni i docenieni – powiedziała.
Z kolei goszczący na jubileuszu burmistrz W. Paluch pogratulował seniorom decyzji o udziale w zajęciach, pełen uznania dla ich energii i zaangażowania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze