Reklama

Uciekł czy utonął? Co się stało z Marcinem Wolańskim

11/04/2017 19:21

W nocy z 1 na 2 kwietnia doszło w centrum Przemyśla do policyjnego pościgu, który mógł się zakończyć tragicznie dla uciekającego. Trop urwał się w Sanie, na wysokości mostu kolejowego. Mimo poszukiwań z użyciem specjalistycznego sprzętu młodego mężczyzny nie znaleziono. Policja nie wyklucza żadnej z możliwych wersji wydarzeń – próba ucieczki mogła się powieść, ale uciekinier mógł też utonąć w rwącym nurcie rzeki.

Akcja rozpoczęła się w okolicach Rynku. Policjanci z wydziału kryminalnego po godzinie 1 w nocy zauważyli tam mężczyznę odpowiadającego rysopisowi 21-letniego Marcina Wolańskiego, poszukiwanego dwoma listami gończymi: za pobicie i za zniewagę funkcjonariusza. Mężczyzna zachowywał się nerwowo, unikał wzroku policjantów i w pewnym momencie zaczął uciekać w kierunku mostu kolejowego. Jeden z mundurowych pobiegł za nim, drugi został na miejscu, aby potwierdzić tożsamość uciekającego. W okolicach miejsca, w którym kiedyś stał kiosk z biletami MZK, mężczyzna przeskoczył przez żywopłot i[paywall] zniknął z pola widzenia. W tym momencie przejeżdżał obok oznakowany radiowóz, policjant będący w trakcie pościgu zatrzymał się i skierował patrol na drugi brzeg Sanu na wypadek, gdyby ściganemu udało się tam przedostać. Następnie zbiegł na dół, gdzie dołączył do niego drugi funkcjonariusz.

 Policjanci wezwali straż pożarną

– Mimo prowadzonych poszukiwań nie znaleziono ściganego na dole –- mówi Marta Fac, oficer prasowy przemyskiej komendy policji. – Funkcjonariusze spotkali za to 5 osób będących pod wpływem alkoholu, które zostały rozpytane na tę okoliczność. Napotkani oświadczyli, że nie widzieli, by ktoś wchodził do rzeki, widzieli natomiast sprawnie płynącą osobę tuż obok drugiego brzegu. Z powodu słabego oświetlenia nie dostrzegli jednak, czy dopłynęła do celu. Nie słyszeli też, by wzywała pomocy – relacjonuje.

Reklama

Policjanci wezwali straż pożarną i wspólnie ze strażakami długo przeszukiwali obydwa brzegi Sanu, jednak bezskutecznie.  Ślad po mężczyźnie zaginął. Pojawiają się różne możliwe hipotezy. Jeżeli sprawnie i szybko pokonał rzekę, mógł się ukryć w którymś z budynków po drugiej stronie albo popłynąć z nurtem i wyjść na któryś z brzegów nieco dalej. Mniej prawdopodobna wersja zakłada, że nie wchodząc do rzeki, ukrył się gdzieś na prawym brzegu, a potem uciekł, korzystając z zamieszania. Istnieje niestety także możliwość, że ucieczka młodego mężczyzny zakończyła się tragicznie. San w okolicach mostu kolejowego jest wyjątkowo niebezpieczny z racji na rwący nurt i bardzo nierówne dno.

– W związku z tym, że istnieje prawdopodobieństwo utonięcia, od kilku dni straż pożarna z użyciem sonaru skanuje dno rzeki. W akcji poszukiwawczej bierze też udział dron Straży Granicznej, a w piątek, 7 kwietnia, w poszukiwaniach wziął udział również paralotniarz – mówi rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.

 Głośno o sprawie

O całej sytuacji zrobiło się głośno między innymi za sprawą popularnego biznesmena Zbigniewa Stonogi, który za pośrednictwem swojej strony internetowej oraz fanpage’a na Facebooku  mocno zaatakował przemyskich funkcjonariuszy i cały wymiar sprawiedliwości, twierdząc m.in., że: „Wymiar sprawiedliwości zamordował 21-letniego Marcina Wolańskiego z Przemyśla”. Ponadto był też autorem wpisu o treści: „Milicjant, który go gonił, dla jednego lub dwóch punktów w systemie motywacyjnym założonym przez pisowską hołotę pewnie chciał otrzymać premie w postaci 200 zł, tymczasem Marcin zanurzył się i już nie wypłynie”. Jednakże relacja zamieszczona na wspomnianej stronie w kilku punktach mija się z faktami w tej sprawie. Z opinią autora obu wpisów ewidentnie nie zgadza się sierż. sztab. Marta Fac, rzeczniczka przemyskiej policji. – Policjanci zachowali się prawidłowo, ich reakcja była natychmiastowa z zachowaniem wszelkich procedur – podsumowuje.
jk
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    specjalistaod7bolesci - niezalogowany 2017-04-11 20:34:16

    Kto mądry ucieka do wody?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nikt - niezalogowany 2017-04-11 21:33:54

    szmatławxy osoba poszukiwana zagubienie a osoba poszukiwana listem gonczym !!! 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nikt - niezalogowany 2017-04-11 21:34:52

    jak masz wyrok to spierdalasz:!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama