Kalwaria Pacławska – najważniejsze miejsce pielgrzymkowe na Podkarpaciu skończyło 350 lat. Z tej okazji 1 i 2 bm. franciszkanie z Uniwersytetem Papieskim Jana Pawła II w Krakowie, Uniwersytetem Rzeszowskim i Instytutem Pamięci Narodowej zorganizowali sympozjum naukowe nt. „Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej Kalwaryjskiej”.
Na przestrzeni wieków Kalwaria Pacławska mocno wpisała się w dzieje regionu. Była i jest ważnym centrum duchowym dla południowo-wschodniej Polski, czego dowiedli prelegenci.
– Obecność franciszkanów zapisała się bardzo pozytywnie” – ocenił uczestniczący w sympozjum arcybiskup Adam Szal, metropolita przemyski.
Jego zdaniem franciszkanie podejmowali[paywall] nowe, trudne wyzwania. Na początku głównym ich zadaniem było utrwalanie chrześcijaństwa na tych ziemiach. Rozwijali stowarzyszenia religijne i bractwa. Podczas zaborów podtrzymywali polskość, a w czasie komunizmu angażowali się w działalność niepodległościową. Prowadzili misje i rekolekcje parafialne, jeździli na zastępstwa. Zajmowali się katechizacją. Posługiwali w konfesjonale, rozwijali kult maryjny i Męki Pańskiej. Mieli pozytywny wpływ na duchowieństwo diecezjalne.
– Centrum kultu stanowi misterium paschalne, czyli misterium męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa – podkreślił natomiast przekonywał o. Damian Synowiec z Krakowa. – Wszystko, co ma miejsce w Kalwarii, wiąże się z tym właśnie misterium (…). Taki cel mają tu liturgia, kazania, modlitwy, obecność zakonników, przybywających tu pielgrzymów i sam teren.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze