Dlaczego miasto dąży do wylania na ulicy Mariackiej w Przemyślu asfaltu, skoro w budżecie na br. są zabezpieczone pieniądze na jej przebudowę na bazie istniejącej tam kostki brukowej? Można jedynie przypuszczać, że to pierwsze przedsięwzięcie jest tańsze i z przeznaczonej kwoty można byłoby coś zaoszczędzić. Pytanie tylko na co?
Wracamy do tematu przebudowy ulicy Mariackiej w Przemyślu, bo dotychczasowe informacje go dotyczące nie są za bardzo spójne. W planie inwestycyjnym, będącym integralną częścią uchwały budżetowej 2021, widnieje punkt „Przebudowa ul. Mariackiej w Przemyślu” za kwotę 550 tys. zł.
Zakres prac ma objąć: rozebranie istniejącej kostki, chodników, krawężników i ich wymiana, budowę nowych wpustów ulicznych oraz wykonanie nawierzchni jezdni z kostki kamiennej pochodzącej z rozbiórki. Innymi słowy: radni przegłosowali, że na ulicy Mariackiej ma pozostać kostka brukowa.
Pod taką decyzją „podpisała się” także[paywall] Wojewódzki Podkarpacki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot.
Wykonawcą inwestycji ma być Zarząd Dróg Miejskich w Przemyślu. Jednak gdzieś po drodze plany się zmieniły. ZDM rozpoczął procedurę przetargową na „Przebudowę ul. Mariackiej w Przemyślu”, ale musiał ją unieważnić, bo dokumentacja projektowa zawiera ułożenie na ulicy Mariackiej (od ul. Mickiewicza do ul. Wincentego Pola), pominąwszy oczywiście wyremontowane przejście kolejowe, nawierzchni bitumicznej.
Zupełnie niezgodne z wytycznymi wspomnianego planu inwestycyjnego. – Unieważniliśmy postępowanie, bo musimy zmienić specyfikację warunków zamówienia. Będziemy się starać raz jeszcze o uzyskanie zgody konserwatora zabytków na zmianę nawierzchni tej ulicy z kostki na asfalt – powiedział dyrektor ZDM Jacek Cielecki.
Wojewódzki Podkarpacki Konserwator Zabytków w Przemyślu B. Kot do zmiany nie zamierza do tego dopuścić.
– Nie rozważam możliwości, aby na Mariackiej pojawiła się nawierzchnia bitumiczna. Ustalenia były zupełnie inne i tego się trzymam. Stan kostki jest dobry, trzeba znaleźć odpowiedniego wykonawcę do rozebrania obecnej nawierzchni, zabezpieczenia jej i ułożenia z powrotem. Najłatwiej jest zalać wszystko asfaltem – powiedziała kilka tygodni temu i zdania nie zmienia.
Co ważne, pieniądze, które są zabezpieczone na tę inwestycję, muszą być wykorzystane w br. Zapytaliśmy w przemyskim magistracie, dlaczego zmieniły się plany związane z przebudową ulicy Mariackiej, skoro zagwarantowane pieniądze nie były przeznaczone na stworzenie tam nawierzchni bitumicznej, lecz poprawę istniejącej nawierzchni.
Dyrektor ZDM w Przemyślu nie był w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Natomiast prezydent miasta Wojciech Bakun tak tłumaczy tę kwestię:
– Rzeczywiście pierwotnie ulica Mariacka miała zostać przebudowana z wykorzystaniem istniejącej tam kostki brukowej, jednak zdecydowaliśmy, że dla poprawy komfortu jazdy i wytrzymałości jezdni wskazane byłoby wykonanie nawierzchni bitumicznej. Ta ulica jest łącznikiem pomiędzy drogami o dużym natężeniu ruchu i sami mieszkańcy zwracali uwagę, że warto wykonać asfaltową nawierzchnię w tym miejscu. Historyczna kostka z tego miejsca byłaby w takim przypadku wykorzystana do remontu ulic Sienkiewicza i Ratuszowej w centrum miasta, jako element przywracania wizerunku Starego Miasta sprzed lat.
Tyle, że dalej nie wiadomo, na co zostałyby przeznaczone ewentualne oszczędności.
– Jeśli faktycznie nie będzie remontu ulicy Mariackiej z powodu zmiany koncepcji, nad którą głosowaliśmy, uważam to za skandal. Jeśli prawdą jest, że dokumentacja i cała procedura była już w trakcie i dotyczyła nawierzchni w postaci kostki, a nagle się ją zmienia, pytanie brzmi: co to ma na celu? Trudno obwiniać konserwatora zabytków, skoro uzgodnienia były zupełnie inne. Rodzi się kolejne pytanie: czy rzeczywiście Mariacką chce się remontować? Jeśli nie, to po co projekt znalazł się w budżecie? Jeżeli faktycznie do remontu nie dojdzie, gdzie tutaj sens i logika, a przede wszystkim szacunek dla mieszkańców i radnych, którzy nad tym głosowali? – podsumował przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Maciej Kamiński (PiS).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Po co tam lać asfalat? Po roku będą dziury i trzeba będzie łatać. Kostka jest w dobrym stanie i przetrwała tyle lat. Przemyśl to miasto zabytkowe, a nie Rzeszów, gdzie wszędzie jest beton. Kostka idealnie wtapia się w krajobraz miasta.
Zburzyli piekna wille przy Matejki 3 i buduja betonowy blok, zniszcza tez wybrukowana ulice Mariacka i zaleja asfaltem. Takie to miasto zabytkow...
Wrocław piękne miasto niesamowicie rozwojowe , kostki zatrzęsienie i nikt tam nawet nie myśli o jej zalaniu, tam inteligencja tu prostactwo...
Na tej ulicy oprócz budynku Sanepidu oraz cerkwi nie ma nic godnego uwagi, spalona lokomotywownia zapewne będzie wyburzona bo nie sądzę aby ktokolwiek wyłożył pieniądze, należy dodać olbrzymie, na jej odbudowę.Druga sprawa, ta kostka była przekładana stosunkowo niedawno, jeśli osadzano ja na cemencie to będzie problem. To jest porównywalne z rozbiórką starego domu wybudowanego z cegły na zaprawie wapiennej a na zaprawie cementowej. kto te sprawy rozróżnia ten wie o czym piszę. Przy zaprawie cementowej znacznie wzrosną koszty przebudowy a nie wykluczone że trzeba będzie położyć zupełnie nową kostkę. Pozwólcie niech tematem zajmą się fachowcy.
Pisuardessa rządzi,z nadania partyjnego. Dlatego jest jak jest. druga pisuardessa "ryje" w gazie bo partia ją "rzuciła" na odcinek "gazu z odcinka zdrowia i administracji rządowej. Partia rządzi i dzieli.
TAKI STAN ZASTAŁEŚ jak się urodziłeś - nie dziw się!, to tak parafrazując słowa naszego fejsbookowca elekta ;)
Z mostem jest. podobna sytuacja.Nie bo nie.Tak poprostu.Mgliste uzasadnienie.
Jest dobra ulica z kostki to się czepiają asfaltu pytam się po co??lepiej w końcu zrobić ulice Wołodyjowskiego bo przejechać tam nie można ,dziura na dziurze,dlaczego nikt się nie zajmie ta ulicą??
Miesiąc jeżdżenia autem po takim bruku do i z pracy i... wymiana elementów zawieszenia. Za następny miesiąc to samo.
Przecież na wszystko musi wydać decyzję wojewódzki Konserwator zabytków! Bez tej akceptacji nic nie jest możliwe od 1972 roku, gdy niemal całe zabytkowe miasto zostało objęte obszarowym wpisem do rejestru zabytków. Od tamtej pory ochronie podlega układ przestrzenny i główne elementy urbanistyki miasta.
Był parowozownia ale została spalona .
Ludzie ratunku jak można się rozczulać nad kostką brukową???Trzeba zamienić tą ulicę jak najszybciej na asfaltową w końcuPani konserwator zabytków blokuje postęp i rozwój w naszym mieścieJeszcze można zrozumieć ochronę jakiś starych budynków mieszkalnych ale nie kostki brukowej czy mostu kolejowego
A kiedy w końcu wyremontują ul Dworskiego i Siemiradzkiego , tamtymi ulicami się coraz gorzej jeździ .
W rynku też byś zerwał kostkę, wyrównał i zalał betonem, bo tak jest nowocześnie?
Jak na razie to Przemyśl jest chyba jedynym miastem w Europie gdzie na rynku jest asfalt. I tu nie ma co opowiadać o zabytkach, turystach i że jest jakiś plan i wizja. I ta barierka kończąca ten asfalt przy dawnym sklepie sportowym. Płakać się chce jak to wygląda.
Zapomniana ulica SYBIRAKÓW porażka szkoda że nie daleko znajduje się piękny hotel in excelsis
Po co tam lać asfalat? Po roku będą dziury i trzeba będzie łatać. Kostka jest w dobrym stanie i przetrwała tyle lat. Przemyśl to miasto zabytkowe, a nie Rzeszów, gdzie wszędzie jest beton. Kostka idealnie wtapia się w krajobraz miasta.
Zburzyli piekna wille przy Matejki 3 i buduja betonowy blok, zniszcza tez wybrukowana ulice Mariacka i zaleja asfaltem. Takie to miasto zabytkow...
Wrocław piękne miasto niesamowicie rozwojowe , kostki zatrzęsienie i nikt tam nawet nie myśli o jej zalaniu, tam inteligencja tu prostactwo...