– Odnoszę nieodparte wrażenie, że nasze władze zapominają, że urząd jest dla mieszkańca, a nie mieszkaniec dla urzędu. Przykłady? Proszę bardzo – tymi słowami zaczął swój wywód przemyślanin, który zwrócił się do nas z prośbą o interwencję w magistracie w sprawie obowiązujących godzin przyjmowania petentów.
Coraz więcej miast i gmin wychodzi ostatnio naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców, wydłużając godziny pracy urzędów. Niektóre ich komórki czynne są nawet do godziny 18, a czasem i w soboty. Jednym z liderów w tej materii jest Kraków, ale i na naszym poletku nie brakuje chlubnych przykładów. Całkiem niedawno na takie posunięcie zdecydował się Urząd Miasta Radymna, w którym zdecydowano, że od maja w poniedziałki urzędnicy będą przyjmować petentów dłużej, bo w godzinach od 7.30 do 17.
– U nas sytuacja zupełnie odwrotna – mówi pan Jacek i za przykład podaje próbę rejestracji pojazdu w wydziale komunikacji, który tylko jednego dnia czynny jest do godziny 16, ale niestety kasa już tylko do 15.30. – Czy nie można choć jednego dnia wydłużyć przyjęć petentów i pracy kasy? – pyta. – Na wymianę dowodu osobistego trzeba sobie zarezerwować 2 dni urlopu. Jeden na złożenie wniosku wraz z pobraniem odcisku palca, drugi na odbiór dokumentu, bo wszystko możliwe jest tylko w godzinach od 8 do 15, które standardowo są godzinami pracy, no chyba że ktoś pracuje w systemie zmianowym – nakreśla.
Jako trzeci przykład podaje kwestię awizo. Jakiś czas temu otrzymał awizo z informacją, że o godzinie 13 pracownik nie zastał nikogo w domu. Jak również, że przesyłkę mogę odebrać od poniedziałku do piątku, w godzinach od 8 do 17 w budynku głównym urzędu miejskiego.
– Ja rozumiem, że Przemyśl nazywany jest miastem emerytów, ale nie wszyscy przesiadują nieustannie w domu. Jeśli magistrat chce oszczędzać na przesyłkach pocztowych, to lepiej, by pracownik roznosił je w godzinach wieczornych lub w sobotę – zauważa. Zwraca też uwagę na lokalizację miejsca odbioru przesyłek, którą stanowi ścisłe centrum miasta. – Gdzie można znaleźć wolne miejsce parkingowe w godzinach pomiędzy 8 a 17? Łatwiej by było w sobotę, ale widać ważniejszy jest urząd niż mieszkaniec – kwituje mężczyzna...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 67% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.praca urzędników na bardzo niskim poziomie merytorycznym ( brak odpowiednich szkoleń, za co odpowiedzialność ponosi kadra kierownicza ). Nie do pomyślenia jest nie obsługiwania stron w godzinach pracy, jak to ma miejsce w przemyskim MOPSiE. Półgodzinna przerwa skutecznie uniemożliwia przyjmowanie stron. To jest karygodne i musi być zlikwidowane natychmiast. \za taki stan rzeczy ponosi Prezydent miasta pan Bakun, który nadzoruje i pośrednio kieruje podległymi komorkami. Panie prezydencie do roboty . Ustanowił pan bardzo niskie standardy w pracy urzędników, ale nie tylko, niski poziom utrzymania w czystości miasta, pielęgnacja zieleni, komunikacja miejska, oznakowanie poziome ulic ( których praktycznie w wielu miejscach nie ma ), coraz trudniejsze poruszanie sie po mieście pieszo, a także rowerem.
praca urzędników na bardzo niskim poziomie merytorycznym ( brak odpowiednich szkoleń, za co odpowiedzialność ponosi kadra kierownicza ). Nie do pomyślenia jest nie obsługiwania stron w godzinach pracy, jak to ma miejsce w przemyskim MOPSiE. Półgodzinna przerwa skutecznie uniemożliwia przyjmowanie stron. To jest karygodne i musi być zlikwidowane natychmiast. \za taki stan rzeczy ponosi Prezydent miasta pan Bakun, który nadzoruje i pośrednio kieruje podległymi komorkami. Panie prezydencie do roboty . Ustanowił pan bardzo niskie standardy w pracy urzędników, ale nie tylko, niski poziom utrzymania w czystości miasta, pielęgnacja zieleni, komunikacja miejska, oznakowanie poziome ulic ( których praktycznie w wielu miejscach nie ma ), coraz trudniejsze poruszanie sie po mieście pieszo, a także rowerem.