Artysta Arkadiusz Andrejkow po raz kolejny zachwycił. Tym razem w Birczy. Na jednej ze ścian budynku, w którym znajduje się restauracja „Forest”, gdzie można posmakować m.in. dań z dziczyzny, namalował imponujący mural. Doskonale znanego w całej okolicy mieszkańca Birczy Jana Siewargę i jego ukochanego konia Bułana.
W ten sposób J. Siewarga i jego ukochany koń Bułan stali się żywą legendą i reklamą Birczy.
A jakie były początki? O nich opowiada Mariusz Drel:
– W 1968 roku mieszkaniec Birczy Stanisław Zimoń zakupił[paywall] na Lubelszczyżnie dwa piękne konie. Jednego z nich odkupił właśnie pan Jan Siewarga. Koń nazywał się Wojtek. W późniejszym okresie zmienił mu imię na Bułan ze względu na to, iż dzieci z birczańskiej szkoły podstawowej karmiły go ciągle bułkami, za co dawał się głaskać i prowadzić za uzdę. Ja sam wiele razy karmiłem go bułkami, głaskałem i za zgodą pana Jana, mogłem nim powozić w drodze pomiędzy sklepami spożywczymi w Birczy. Podobnie robili inni moi koledzy z pierwszych klas szkoły podstawowej. Bułan był bardzo łagodnym koniem. Nigdy nie był wykorzystywany do ciężkich prac polowych. Właściciel traktował go jak członka rodziny. Dosłownie pili wodę z przydomowej studni z jednego wiadra.
Jan Siewarga jako pracownik GS w Birczy przez wiele lat przy pomocy Bułana zaopatrywał w pieczywo z miejscowej piekarni geesowskiej w Birczy sklepy spożywcze z okolicznych miejscowości. Do sklepów birczańskich dostarczał pieczywo trzy razy dziennie. – Po skończonej pracy pan Jan zmiatał starannie platformę wozu z okruch pieczywa i karmił nimi jako dodatkiem do paszy swojego Bułana. 9 sierpnia 1970 roku syn pana Jana – Wacław na Bułanie przyprowadził uroczystą banderię, złożoną ze stu gospodarzy na swoich koniach, z Wesołej Ujazd koło Dynowa z symbolami Nawiedzenia Matki Boskiej Częstochowskiej w dniu peregrynacji do birczańskiego kościoła. Było to ogromne wyróżnienie dla konia i jego gospodarza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Chlebuś z Birczy jest naprawdę wspaniały
W Przemyślu dodaliby jeszcze logo firmy która zburzyła zabytkową willę przy Matejki 3 i wybudowała w jej miejsce blok...
Był wspaniały, teraz zeszli z jakości, podobnie była Piątka w Przemyślu ale i tak to lepszy chleb niż te z sieciówek..
Chlebuś z Birczy jest naprawdę wspaniały
Bardzo ładny mural!
W Przemyślu dodaliby jeszcze logo firmy która zburzyła zabytkową willę przy Matejki 3 i wybudowała w jej miejsce blok...