Tuż przy polnej drodze, prowadzącej m.in. do Wioski Fantasy rośnie potężna wierzba. Ma w obwodzie ponad 7 metrów! Liczy zapewne ponad 100 lat. Wiek zrobił swoje. Wewnątrz spróchniała. Jedna z odnóg pękła. W każdej chwili może spaść na drogę, którą często podróżują dzieci. Może dojść do tragedii.
O tym fakcie zaalarmowali nas mieszkańcy Kuńkowiec i właściciele okolicznych działek. Jeden z nich, Bolesław Urban mówi, że nie ma już cierpliwości zmagać się i monitować w Urzędzie Gminy Przemyśl, aby ktoś wreszcie zajął się tą sprawą. – Pisaliśmy już kilka pism w tej sprawie. Gmina o tym wie, ale nic nie robi. Tędy, zwłaszcza w weekendy, chodzą szkolne wycieczki do Wioski Fantasy. Poza tym mieszkańcy jeżdżą tędy samochodami, a dzieci z Kuńkowiec wracają do domów ze szkoły. Jakby tak runęło, a runąć może w każdej chwili, gdy będą szły dzieci, dojdzie do tragedii – uważa[paywall].
Wtóruje mu mieszkaniec Kuńkowiec Czesław Barszczak. Mieszka tu od 1961 roku. Wierzba już stała i już wówczas była bardzo duża. – Także kilka razy osobiście byłem w urzędzie. Jak mnie tylko zobaczą, to mówią, że Barszczak idzie w sprawie wierzby. To niepoważne. Powiedziałem im raz, że jak ta odnoga spadnie na drogę, problem będziecie mieć wy, nie ja. Tylko ostrzegam. Niebawem wakacje, w Wiosce Fantasy będzie wiele imprez, przyjeżdżają tu ludzie z całej Polski.
– Ta wierzba ma około siedmiu i pół metra w obwodzie. Mierzyliśmy. Rozmawiałem z radnym powiatowym na ten temat Władysławem Maciupą. Także chodził w tej sprawie zarówno do obecnego, jak i poprzedniego wójta. Bez odzewu. Rozmawiałem z sekretarzem gminy. Przysłał tu kilku ludzi, popatrzyli i wyznaczyli do wycięcia wszystkie pozostałe wierzby wzdłuż drogi, tylko nie tą. Jaja sobie robią i tyle. Nie wiem, jacy to byli fachowcy, ale gdyby wykazali się choć odrobiną wiedzy, wiedzieliby, że wycinanie tych pozostałych wierzb nie ma sensu. Tu jest bardzo podmokły teren, a jak wiadomo, wierzba bardzo absorbuje wodę. Pochłania ją, pije po prostu, więc i osusza cały teren i drogę – twierdzi B. Urban. – Potem przyjechali jeszcze raz i powiedzieli, że wytną ją za tydzień. Minął właśnie miesiąc (rozmawialiśmy z cytowanymi 24 maja br. – przyp. aut.), a szpara powiększyła się o całe pięć centymetrów. Odnoga coraz bardziej nachyla się na drogę – mówi z obawą w głosie B. Urban.
Skontaktowaliśmy się z pracownikiem Urzędu Gminy Przemyśl Bronisławem Dziaduchem, ze stanowiska ds. rolnictwa w referacie inwestycji i gospodarki. Rozmowa nas ogromnie zaskoczyła. Z nielicującą ze stanowiskiem urzędnika państwowego impertynencją w głosie odpowiedział na pytanie, co zamierzają zrobić z tą wierzbą; – A gdzie do tej pory byli mieszkańcy Kuńkowiec? Ja nie jestem leśniczym. Ja tam nie byłem, więc nie wiem, jak to wygląda. Słyszałem. Mam miliony spraw do załatwienia. Szukamy firmy, która zechce ściąć to drzewo. Do widzenia panu! – nie czekając na odpowiedź z naszej strony, rzucił słuchawką!
No cóż... Bywają urzędnicy i „urzędnicy”. Cieszy nas szukanie przez gminnych urzędników firmy, która zdecyduje się zabezpieczyć drogę przed czyhającym niebezpieczeństwem. Kibicujemy, aby znalazła się jak najszybciej, bo w Kuńkowcach może dojść do tragedii. I solennie obiecujemy sprawdzić, czy urzędnicy, którzy mają w swoim zakresie obowiązków m.in. dbanie o zdrowie i życie osób, od których pobierają podatki, sumiennie się z nich wywiązują.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Trochę z tym obwodem przesadziliście panowie :) Drzewo ma kilka pni, a ich obwody nie można dodawać przy wyliczaniu wieku. Najpierw należy ustalić do kogo należy działka na której rośnie drzewo. A nawet jeżeli stwarza ona zagrożenie dla innych osób, to nie należy czekać na decyzję wójta, lecz zawiadomić odpowiednie służby, tj. straż pożarną, która skorzysta z przepisów art. 83 f ust. 1 pkt 13 ustawy o ochronie przyrody. Pozdrawiam p. Władysława. Chętnie pomogę w rozwiązaniu problemu. Sprawa jest do załatwienia. Proszę zostawić jakiś kontakt na forum.
Spokojnie szyszka z PISoBOLSZEWI zaraz się zajmie drzewem w ramach akcji Polska w trocinach :)
Trochę z tym obwodem przesadziliście panowie :) Drzewo ma kilka pni, a ich obwody nie można dodawać przy wyliczaniu wieku. Najpierw należy ustalić do kogo należy działka na której rośnie drzewo. A nawet jeżeli stwarza ona zagrożenie dla innych osób, to nie należy czekać na decyzję wójta, lecz zawiadomić odpowiednie służby, tj. straż pożarną, która skorzysta z przepisów art. 83 f ust. 1 pkt 13 ustawy o ochronie przyrody. Pozdrawiam p. Władysława. Chętnie pomogę w rozwiązaniu problemu. Sprawa jest do załatwienia. Proszę zostawić jakiś kontakt na forum.
Spokojnie szyszka z PISoBOLSZEWI zaraz się zajmie drzewem w ramach akcji Polska w trocinach :)