W przemyskiej oświacie będą zmiany. Wrze z dwóch skrajnie różnych powodów. Jedni nauczyciele chcą połączenia z inną placówką oświatową w mieście, inni nie widzą możliwości, aby w jednym budynku mogli funkcjonować gimnazjaliści i... dorośli, którzy uczęszczają do klas ponadgimnazjalnych w Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego nr 2.
Od nowego roku szkolnego 2015 – 2016 miałoby dojść do dwóch zmian w sieci szkół na terenie Przemyśla. Wydział Edukacji Urzędu Miasta zaproponował, aby Gimnazjum nr 2 im. św. Królowej Jadwigi przy ulicy Ratuszowej zostało włączone do Zespołu Szkół Elektronicznych i Ogólnokształcących im. prof. Janusza Groszkowskiego przy ul. Kilińskiego oraz aby uczących się dorosłych w klasach gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego nr 2 przenieść do dwóch budynków – przy ulicy Dworskiego oraz 3 Maja, gdzie swoją siedzibę ma Gimnazjum nr 1.Ten pierwszy pomysł nie budzi żadnych kontrowersji. Grono Pedagogiczne Gimnazjum nr 2 skierowało do prezydenta miasta Roberta Chomy pismo w sprawie podjęcia bardziej zdecydowanych działań dotyczących przyłączenia ich szkoły do ZSEiO. Nauczyciele niepokoją się przede wszystkim o dalszy los swój i swoich podopiecznych. „(...) Do szkoły docierają różne nieoficjalne wiadomości o planach władz miasta, co niewątpliwie negatywnie wpływa na rodziców i uczniów Gimnazjum nr 2, którzy mają problem chociażby z zapisem ucznia do szkoły, której nie wiadomo, gdzie będzie siedziba od września 2015 r. (...)” – czytamy w piśmie. Mając na uwadze ich dobro, a także kończący się 31 maja br. ruch służbowy apelują o wpisanie projektu uchwały dotyczącego włączenia Gimnazjum nr 2 w struktury ZSEiO w porządek obrad najbliższej sesji Rady Miasta Przemyśla.
– Projekt tej uchwały został już podpisany przez prezydenta miasta i złożony w Kancelarii Rady Miejskiej. Decyzja o skierowaniu go na sesję należy do radnych. Gimnazjum nr 2 tworzą w tej chwili ledwie trzy oddziały szkolne, stąd pomysł o włączeniu go do Zespołu Szkół Elektronicznych i Ogólnokształcących. Konieczne było podjęcie działań, które pozwolą szkole nadal funkcjonować, ale w innej formie. Rady Pedagogiczne obydwu palcówek wyraziły pozytywne opinie co do tego projektu – wyjaśnił rzecznik prasowy przemyskiego magistratu Witold Wołczyk.
Decyzje jeszcze nie zapadły
Zupełnie inaczej wygląda pomysł z przeniesieniem dorosłych uczących się w klasach ponadgimnazjalnych Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego nr 2 do Gimnazjum nr 1 przy ulicy 3 Maja.
– To niedopuszczalne! Nie zgadzamy się na to w żadnym wypadku – grzmią rodzice uczniów chodzących do tej placówki. – Proszę sobie wyobrazić, że nasze dzieci będą miały na co dzień styczność z osobami dorosłymi, które na przerwach wychodzą na przykład zapalić papierosa – dodają.
Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego nr 2 funkcjonuje obecnie w dwóch budynkach: przy ulicy Bilana i Dworskiego. Koncepcja, która jest rozpatrywana przez władze miasta, zakłada przeniesienie klas gimnazjalnych dla dorosłych z budynku przy ulicy Bilana do budynku przy ulicy Dworskiego i klas ponadgimnazjalnych do Gimnazjum nr 1 przy 3 Maja, gdzie pomieszczenia byłyby wynajmowane na zasadzie użyczenia. – Nie jest to połączenie, ale jedynie fizyczna zmiana lokalizacji dla części oddziałów szkoły. To jednak na razie pomysł. Decyzje w tej sprawie nie zapadły, prowadzone są rozmowy i rozpatrywane inne rozwiązania. Także w tej szkole liczba oddziałów spada i proponowane rozwiązanie ma pozwolić na lepsze wykorzystanie bazy. W efekcie budynek przy ulicy Bilana zostałby całkowicie opróżniony i przekazany do zasobów miasta – dodał W. Wołczyk.
Sprawy nie chce komentować dyrektor Gimnazjum nr 1 Bogusław Klisowski: – Nie gdybam. Odsyłam do wydziału edukacji. Cokolwiek będzie można powiedzieć, kiedy już zapadną jakieś decyzje.
Bardziej rozmowny był dyrektor CKUiZ nr 2 Adam Winiarski. – To nie jest najlepszy pomysł. Nie tędy droga do szukania oszczędności. Nie można umieszczać w jednym budynku młodzieży gimnazjalnej i osób dorosłych. Poza tym budynek przy Bilana jest dobrze wyposażony. Tam, gdzie mają trafić nasi podopieczni, nie ma odpowiedniej infrastruktury. Doprawdy nie wiem, po co generować kolejne problemy – stwierdził.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze