W Przemyślu ma powstać drugi na Podkarpaciu park kulturowy. To jedna z czterech form ochrony zabytków w Polsce, chroniąca określony obszar krajobrazu kulturowego oraz wyróżniające się krajobrazowo tereny z zabytkami nieruchomymi, charakterystycznymi dla miejscowej tradycji budowlanej i osadniczej. Brzmi ciekawie. Pytanie tylko, czy i jak miasto będzie się tym zajmować?
Pierwszym i do tej pory jedynym parkiem kulturowy na Podkarpaciu jest Park Kulturowy Zespołu Staromiejskiego oraz Zespołu oo. Dominikanów w Jarosławiu, który utworzony został w 2009 r. (w Polsce funkcjonuje łącznie 26 takich parków). W granicach parku znajduje się: historyczne centrum miasta wraz z systemem obwarowań miejskich, placem przed Bramą Krakowską, kościołem pw. św. Ducha, zespołami kościelno-klasztornymi dawnego Opactwa Sióstr Benedyktynek i oo. Dominikanów oraz otaczającymi je fortyfikacjami[paywall]. – Obszary objęte granicami naszego parku są terenami o szczególnie cennych i unikatowych wartościach kulturowych i krajobrazowych – usłyszeliśmy w jarosławskim urzędzie miasta.
Park kulturowy może utworzyć rada danej gminy – po zasięgnięciu opinii wojewódzkiego konserwatora zabytków – na podstawie uchwały. Ta określa nazwę parku kulturowego, jego granice i sposób ochrony, a także zakazy i ograniczenia, które mają obowiązywać na jego terenie. Mogą dotyczyć: prowadzenia robót budowlanych oraz działalności przemysłowej, rolniczej, hodowlanej, handlowej lub usługowej, zmiany sposobu korzystania z zabytków nieruchomych, umieszczania tablic, napisów, ogłoszeń reklamowych i innych znaków niezwiązanych z ochroną parku kulturowego.
Ochrona parku kulturowego powinna też zostać uwzględniona w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Park kulturowy o szczególnej wartości może też być uznany za pomnik historii lub jako pomnik historii wpisany na „Listę dziedzictwa światowego UNESCO”.
26 kwietnia br. w przemyskim magistracie odbyła się debata pod hasłem „Rola Parku Kulturowego we współczesnej przestrzeni miejskiej opartej o historyczne struktury miasta”. To zalążek pomysłu utworzenia takiego parku w nadsańskim mieście. Udział w niej wzięli m.in. przedstawiciele rzeszowskiego oddziału Narodowego Instytutu Dziedzictwa – dyrektor Anna Fortuna-Marek i Jadwiga Stęchły.
– Dotychczas dostępne instrumenty administracyjno-prawne: plany zagospodarowania przestrzennego, decyzje o warunkach zabudowy i pozwolenia budowlane okazały się nieskuteczne w działaniach na rzecz ochrony krajobrazu kulturowego, stąd pomysł ustanowienia u nas parku kulturowego – tłumaczy rzecznik przemyskiego magistratu Witold Wołczyk. – Powołanie parku związane jest z wieloma działaniami, których forma nie jest jednoznacznie zdefiniowana prawem. Po podjęciu uchwały o utworzeniu parku kulturowego i opracowaniu planu jego ochrony, powołany zostanie zarząd i rada parku. Równolegle dla parku powinien zostać wykonany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego oraz lokalny program rewitalizacji, umożliwiający ubieganie się o dotacje. Środowa debata ma przede wszystkim na celu przybliżenie idei powołania parku kulturowego i rozpoczęcie dyskusji na ten temat, która pozwoli nam z jednej strony poznać oczekiwania mieszkańców, a z drugiej ich obawy – podsumował W. Wołczyk.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Kto naiwny niech wierzy że w Przemyślu coś konkretnego , porządnego powstanie , tak jak ściągnięto wielu inwestorów , powstała cała masa firm , przedsiębiorstw, naprawdę żałosne. Jestem pewien że na tytule w gazecie się skończy , zresztą jak zawsze w Przemyślu. Dopiero w ub. tygodniu wyżebrali od Ortyla jakieś miliony na zrujnowany tabor autobusowy i inne pierdoły, Tu chodzi panowie = władzo o inwestycje , przedsiębiorstwa , zakład ,pracy dla młodych a nie parki czy inną nieistotną drobnicę, pierdoły Na resztę szkoda czasu i słów.
jak mają powstać inwestycje, skoro nikt za nimi nie chodzi... ani się za nie nie bierze. jak? Powstaną Parki kulturowe= "skanseny" życia codziennego!
Przemyśl w tej chwili to jedno muzeum,skansen-wystarczy postawić płot dookoła miasta i nic nie trzeba robić,i podpisać"tak żyli we wczesnym PRLu"
do dd: BOSKIE! ...i NIESTETY PRAWDZIWE.
A czy powstaną żłobki , przedszkola , fabryki dające tysiące miejsc pracy itd itp .
...na razie funkcjonują te w azbeście. A obok nich bloki w płytkami azbestowymi jako brązowe wkładki.
Nic sensownego w Przemyślu nie powstanie, a parki już są na każdym skwerze gdzie nieroby śpią na ławkach a nagrzane "czerwone nosy" wygrzewają się do słońca oglądając piękne zabytkowe detale... oto park kulturowy.
Kto naiwny niech wierzy że w Przemyślu coś konkretnego , porządnego powstanie , tak jak ściągnięto wielu inwestorów , powstała cała masa firm , przedsiębiorstw, naprawdę żałosne. Jestem pewien że na tytule w gazecie się skończy , zresztą jak zawsze w Przemyślu. Dopiero w ub. tygodniu wyżebrali od Ortyla jakieś miliony na zrujnowany tabor autobusowy i inne pierdoły, Tu chodzi panowie = władzo o inwestycje , przedsiębiorstwa , zakład ,pracy dla młodych a nie parki czy inną nieistotną drobnicę, pierdoły Na resztę szkoda czasu i słów.
jak mają powstać inwestycje, skoro nikt za nimi nie chodzi... ani się za nie nie bierze. jak? Powstaną Parki kulturowe= "skanseny" życia codziennego!
W dniu 24 kwietnia Życie pisze, że 26 kwietnia "odbyła się debata" i nawet podaje kto wziął udział. Mam prośbę podajcie mi numery najbliższego totka ....