Jedna z pacjentek Wojewódzkiego Szpitala im. św. ojca Pio w Przemyślu przysłała do naszej redakcji zdjęcie śniadania, które otrzymała w placówce przy ul. Monte Cassino.
Zainteresowaliśmy się sprawą, bo widok był cokolwiek zaskakujący. Na małym talerzu widniały dwie, trzy kromki chleba i mała kostka masła. Tyle. Do zdjęcia pacjentka dołączyła krótki opis. „Do wczoraj (27 września br.) szpital przy ulicy Słowackiego miał swoją kuchnię, ale ta podlega już pod szpital na Monte Casino i posiłki przywożone są właśnie stamtąd. Nim jednak do tego doszło, dostaliśmy takie śniadanie. Trzy kromki chleba i kosteczka masła, zimna herbata. Jedna z kromek była w dodatku czerstwa. Nie miałam pojęcia, jak tym kawałeczkiem masła obdzielić trzy kromki chleba. Rozumiem trudną sytuację w służbie zdrowia, ale w więzieniach lepiej karmią przestępców[paywall]. Moim zdaniem to niedopuszczalne, aby do takich kompromitujących sytuacji dochodziło w XXI wieku. Ten szpital to po prostu jakaś porażka” – napisała.
Poprosiliśmy dyrektora przemyskiego szpitala wojewódzkiego Piotra Ciompę o ustosunkowanie się do tych zarzutów i, nie ma co ukrywać, wstydliwej sytuacji.
– Firma cateringowa, z którą się kontaktowałem, zaprzecza, jakoby zdjęcie uwieczniało stan faktyczny. Nie mamy możliwości zweryfikowania tego wszystkiego, pacjent bowiem, zamiast do rzecznika praw pacjenta, pobiegł do mediów. Do nas nie wpłynęła żadna skarga. Nie wiemy też, jaka dieta była zalecona anonimowemu pacjentowi. A wiedza ta jest potrzebna do oceny zdjęcia. W niedzielę, 1 października, szpital zrezygnował, co było planowane od pół roku, z usług zewnętrznej firmy cateringowej i zaczął korzystać z własnej kuchni, powstałej w
oparciu o zespół prowadzący dotychczas kuchnię na ulicy Słowackiego – wyjaśnił P. Ciompa.
Mamy więc nadzieję, że teraz nie tylko śniadania, ale i pozostałe posiłki będą zadowalać pacjentów placówki przy Monte Cassino.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.>>widok był cokolwiek zaskakujący.<<Redaktorzy jak widać życia nie znają. Dla kogoś kto w ostatnich latach był pacjentem w szpitalu nie jest to widok zaskakujący.
To jest nic innego, jak zbrodnia przeprowadzana na ludziach, dobijanie tych biednych, schorowanych ludzi w tak nikczemny, podły, psycho- patologiczny sposób. Chyba lepiej żywili w obozach koncentracyjnych !?!
''Gdy tylko łamiesz zasady higieny chorujesz. Dlatego największym postępem cywilizacji nie jest otwieranie szpitali, a edukowanie ludzi jak mogą uniknąć chorób i szpitali'' - PRABHUPADA
NIE DAJ ZAROBIĆ LEKARZOM - WOLNA-POLSKA.PLYOUTUBE.COM - UNIWERSYTET HARWARDZKI: JEDZENIE MIĘSA A ŚMIERTELNOŚĆANTYBIOTYKI W MIĘSIE-CZY WIEMY CO JEMY? -ZMIANY NAZIEMI.PLWEGETARIANIE.PL * ZOSTANWEGE.PL * PUSZKA.PL
ten artykuł ze zdjęciem powinien znaleźć się we wszystkich mediach społecznościowych by cała Polska wiedziała jak karmią pacjentów w przemyskim szpitalu na Monte Cassino - internauci do pracy bo nikt inny tego bardziej nie nagłośni niż my sami!
Skoro pobyt w szpitalu to znaczy chora,skoro tyle i aż tyle to znaczy na diecie(bo chora). Więc czym szybciej do domu gdzie czeka kostka masła i odmrazane bułeczki z marketu.
JAK TAK JADASZ TO SMACZNEGO I NIE UPODABNIAJ INNEGO
Redakcja ŻP to jakieś nieporozumienie. Panie i Panowie przecież to nie nowość, tam jest tak od wielu wielu lat. Jeszcze jak mój tato był w szpitalu, a było to jakies 10 lat temu, dostawał takowe "śniadania" identyczne jak z tego zdjęcia. Kompletny brak profesjonalizmu waszej strony, czy już nie macie kompletnie o czym pisać?
Żal pl fest się można najeść takim chlebem i kostka masła nia nawet dziurek w chlebie nie zatka.. a. Do chleba co ? Sucha mysz chyba ... MASAKRA JAKAŚ
a czy przypadkiem w trakcie leczenia nie stosuję się diety?
Tak jest od dawien dawna. Właściwie od kiedy pamiętam
W więzieniach lepiej karmią przestępców bo tam odbywa się to na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie wyżywienia osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Rozporządzenie określa m.in:1) rodzaje posiłków i napojów wydawanych osadzonym w zakładach karnych i aresztach śledczych;2) wartość odżywczą i energetyczną posiłków i napojów wydawanych osadzonym w zakładach karnych i aresztachśledczych;3) minimalny dzienny koszt posiłków i napojów wydawanych osadzonym w zakładach karnych i aresztach śledczych.Więc wszystko jest precyzyjnie uregulowane. A jak tylko coś jest nie halo z jedzonkiem to sypią się skargi bo jest podstawa prawna. A w szpitalach? Jest to co jest - dziadostwo.
A może pacjentka była na jakiejś diecie ? o tym juz nik nie pomyslal Na jakim oddziale lezala i co miala robione juz nie jest wspomniane niestety ale to nie sa wakacje all inclusive lezalam na ginekologi chirurgi i laryngologi i względem tego co było robione a jedzeniem było ok
Ja bym zaniósł tą porcję Dyrektorowi, Przemysl to bastion bezprawia, tam wszystko inaczej funkcjonuje
>>widok był cokolwiek zaskakujący.<<Redaktorzy jak widać życia nie znają. Dla kogoś kto w ostatnich latach był pacjentem w szpitalu nie jest to widok zaskakujący.
To jest nic innego, jak zbrodnia przeprowadzana na ludziach, dobijanie tych biednych, schorowanych ludzi w tak nikczemny, podły, psycho- patologiczny sposób. Chyba lepiej żywili w obozach koncentracyjnych !?!
''Gdy tylko łamiesz zasady higieny chorujesz. Dlatego największym postępem cywilizacji nie jest otwieranie szpitali, a edukowanie ludzi jak mogą uniknąć chorób i szpitali'' - PRABHUPADA