Podczas wakacji niemiłe niespodzianki mogą przytrafić się każdemu. Ból zęba, stłuczone kolano czy biegunka, kiedy do apteki daleko albo ogranicza nas bariera językowa, mogą zakłócić nawet najbardziej udany wakacyjny wypoczynek. Dlatego dobrze mieć pod ręką środki, które szybko przyniosą ulgę i wybawią nas z kryzysowej sytuacji.
✔ preparatów z filtrem UVA/UVB chroniących przed niebezpiecznym promieniowaniem – zwłaszcza jeśli wybieramy się w tropiki!
✔ Kremy, balsamy i okłady łagodzące skutki przeholowania ze słońcem także są niezbędne.
✔ Nie zapominajmy również o tabletkach czy plasterkach łagodzących objawy choroby lokomocyjnej, która może się pojawić niespodziewanie, np. kiedy pierwszy raz wsiadamy na statek.
✔ Panie powinny pamiętać o preparatach na objawy zapalenia dróg moczowych i pęcherza oraz towarzyszące im infekcje intymne.
Wbrew pozorom przeziębienie w lecie nie należy do rzadkości. Zarezerwujmy w wakacyjnej torbie odrobinę miejsca na środki łagodzące objawy przeziębienia i ból gardła, syrop na kaszel. Często nie służy nam także wakacyjne menu. Na dolegliwości żołądkowo-jelitowe spakujmy preparaty przeciwbiegunkowe i łagodzące ból brzucha (m.in. rozkurczowe), a także probiotyki i zapobiegające odwodnieniu elektrolity. Jeśli zdarzało nam się reagować alergicznie na nowe potrawy czy otoczenie – spakujmy również leki, które objawy alergii doraźnie załagodzą, wapno. Zapaleni piechurzy, ale i osoby, które na co dzień niewiele chodzą, z pewnością docenią preparaty dla zmęczonych stóp, plasterki na odciski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie można napisać "Niezbędnik wakacyjny" a nie must-have. Jesteśmy w Polsce!!
Z jednej strony, w kurortach turystycznych łatwo znaleźć aptekę, ale zazwyczaj są oblegane i kolejki. Zawsze biorę coś przeciwbólowego - plastry, infekcje intymne - urofuraginum, krem z filtrem to również konieczność, nawet jeżeli teraz aura nie jest zbyt sprzyjająca na plażowanie. Czasem przyda sie również herbata miętowa na dolegliwości żołądkowe.
Ja zawsze ze sobą wożę kilka leków które wolę mieć pod ręką niż szukać w aptece kiedy akurat nie jestem w najlepszej formie, wożę między innymi dicopeg na zaparcia i środek na biegunekę a także coś na alergię, załzawiona i zasmarkana też nie lubię szukać apteki o innych dolegliwościach nie wspomnę
Goko działa. To takie specjalne urządzenie, które umożliwia załatwianie tej potrzeby we właściwej pozycji, czyli w kucki. Może to jest trochę dziwne, ale fakty są takie, że wszystkie inne metody nie przynoszą żadnych efektów, a to działa, pomaga, robi różnicę. Próbowałam różnych metod i wiem, że prawie nic nie pomaga. Więc jeśli macie problem, to radzę przetestować tę metodę.
Nie można napisać "Niezbędnik wakacyjny" a nie must-have. Jesteśmy w Polsce!!
Z jednej strony, w kurortach turystycznych łatwo znaleźć aptekę, ale zazwyczaj są oblegane i kolejki. Zawsze biorę coś przeciwbólowego - plastry, infekcje intymne - urofuraginum, krem z filtrem to również konieczność, nawet jeżeli teraz aura nie jest zbyt sprzyjająca na plażowanie. Czasem przyda sie również herbata miętowa na dolegliwości żołądkowe.
Ja zawsze ze sobą wożę kilka leków które wolę mieć pod ręką niż szukać w aptece kiedy akurat nie jestem w najlepszej formie, wożę między innymi dicopeg na zaparcia i środek na biegunekę a także coś na alergię, załzawiona i zasmarkana też nie lubię szukać apteki o innych dolegliwościach nie wspomnę